Netflix powie wam, co macie obejrzeć – czy tego chcecie, czy nie. Zniknęła ta przydatna funkcja
Jacek Werner
7 maja 2026, 14:01
Jeśli mieliście ulubioną metodę na przeglądnie treści na Netfliksie, to duża szansa, że streamer właśnie jej was pozbawił. W czym rzecz? Okazuje się, że z serwisu zupełnie zniknęła już ta przydatna funkcja.
Jeśli mieliście ulubioną metodę na przeglądnie treści na Netfliksie, to duża szansa, że streamer właśnie jej was pozbawił. W czym rzecz? Okazuje się, że z serwisu zupełnie zniknęła już ta przydatna funkcja.
Zamiast własnych kryteriów wyszukiwania – podpowiedzi dopasowane do algorytmu. Netflix dołożył kolejną cegiełkę w procesie "ulepszania" interfejsu serwisu – wynika z raportu What's on Netflix. Jeśli lubiliście przeglądać ofertę streamera po swojemu, czyli unikając wygenerowanych polecajek, to będziecie mocno rozczarowani.
Netflix usuwa funkcję sortowania tytułów
Z "luksusu" posortowania oferty filmów i seriali Netfliksa niegdyś dało się korzystać na każdym urządzeniu z dostępem do serwisu. W odpowiedniej zakładce wystarczyło zamienić ułożenie proponowanych tytułów z "rekomendowanych dla ciebie" na sortowanie alfabetyczne albo w oparciu o np. rok produkcji.
Z czasem streamer usunął tę przydatną funkcję z urządzeń mobilnych i telewizorów – a teraz poszedł za ciosem i skasował ją również z platformy w wersji na przeglądarki internetowe. Choć nie wiadomo, czy to aby na pewno trwała zmiana, czy test przed kolejnymi przeistoczeniami interfejsu platformy, odzew subskrybentów, jak możecie przypuszczać, nie należy do najlepszych.
Netflix has quietly removed sort by A-Z and some other features from the website… https://t.co/58U3JND9z5
— What's on Netflix (@whatonnetflix) May 6, 2026
What's on Netflix przeglądnął m.in. subreddit Netfliksa, w którym widzowie grzmią z niezadowolenia, że od tej pory nie uda się uciec od sugestii algorytmu. "Zabieranie podstawowego sortowania a-z ma zero sensu" – pisał jeden z komentujących. "Czasem chcę po prostu poscrollować prostą listę wszystkich dostępnych horrorów bez algorytmu, który chowa przede mną starsze tytuły" – zwrócił uwagę inny widz.
Przypomnijmy, że utrata ulubionej funkcji to bynajmniej nie jedyny z ostatnich punktów zapalnych w relacji subskrybentów z popularnym serwisem. Wraz z początkiem mają zmianie uległ bowiem cennik dostępu do Netfliksa – podwyżka cen dotknęła tym razem użytkowników w Polsce. Jeśli nie mieliście jeszcze okazji, zerknijcie, ile kosztuje teraz każdy z pakietów subskrybenckich.