"Ranczo Duttonów" – kontrowersje przed premierą spin-offu "Yellowstone". Co stało się za kulisami?
Karol Urbański
14 maja 2026, 16:01
Na jakiś miesiąc przed premierą "Rancza Duttonów" ogłoszono, że po 1. sezonie spin-offu "Yellowstone" z produkcją pożegna się showrunner. Jedna z twórczyń nadchodzącego serialu odniosła się do kontrowersji.
Na jakiś miesiąc przed premierą "Rancza Duttonów" ogłoszono, że po 1. sezonie spin-offu "Yellowstone" z produkcją pożegna się showrunner. Jedna z twórczyń nadchodzącego serialu odniosła się do kontrowersji.
Pod koniec zeszłego miesiąca do mediów przedostała się informacja, że z "Rancza Duttonów" wyniósł się Chad Feehan pełniący funkcję showrunnera przy debiutanckiej odsłonie nadchodzącego spin-offu "Yellowstone". Na kilka dni przed amerykańską premierą do sytuacji odniosła się producentka głośnego projektu.
Ranczo Duttonów – kulisy odejścia showrunnera
Ostatnie dni kwietnia przyniosły niespodziewane informacje z obozu "Yellowstone". Ogłoszono wówczas, że na skutek licznych kłótni i nieporozumień z "Ranczem Duttonów" pożegnał się Feehan – miał on nie dogadywać się zarówno z obsadzonymi w główych rolach Kelly Reilly i Cole'em Hauserem, jak i Taylorem Sheridanem, czyli głównym architektem sukcesu westernowego uniwersum.
Choć nazwisko filmowca – jako showrunnera i twórcy spin-offu – pozostanie przy 1. sezonie "Rancza Duttonów", w przypadku ewentualnej kontynuacji spin-offu na pierwszym ze stanowisk zastąpi go ktoś inny. Oto co miała do powiedzenia na temat tych kontrowersji Christina Voros pełniąca funkcję reżyserki i producentki wykonawczej przy nadchodzącym serialu.
— On wykonał znakomitą robotę, tworząc świat pełen przeciwników dla Ripa i Beth. Nie znam dokładnych okoliczności jego odejścia. Serial jeszcze nie trafił na ekrany, a jak będzie wyglądała jego [przyszłość bez Feehana], tego nie wiem. Jestem wdzięczna jemu i jego zespołowi za stworzenie świata, do którego mogą wprowadzić się ci bohaterowie – mówiła filmowczyni w rozmowie ze Screen Rantem.

Zakulisowe kłótnie nie są oczywiście niczym nowym w serialowym uniwersum "Yellowstone" – przypomnijmy, że główna seria westernowego hitu zakończyła się przedwcześnie na skutek konfliktu Sheridana z głównym gwiazdorem, Kevinem Costnerem. Niewykluczone, że kolejne miesiące ujawnią nam wiecej informacji w kontekście tego, co dokładnie wydarzyło się przy produkcji.
Zgodnie z opisem w "Ranczu Duttonów" Beth i Rip zderzają się z brutalną nową rzeczywistością i bezwzględnym rywalem, który nie cofnie się przed niczym, by chronić swoje imperium. W południowym Teksasie krew płynie głębiej, przebaczenie jest ulotne, a ceną za przetrwanie może być po prostu dusza/ Walcząc o to, by przetrwać i ochronić to, co zbudowali, nasz ulubiony duet robi wszystko, by Carter (Finn Little) wyrósł na porządnego człowieka.
W obsadzie serialu są też Annette Bening ("Niedaleko pada jabłko") jako Beulah Jackson, wpływowa, przebiegła i czarująca szefowa dużego rancza w Teksasie; Ed Harris ("Westworld") jako Everett McKinney, doświadczony weteran i weterynarz, a także m.in. Jai Courtney ("Terminator: Genisys"), Marc Menchaca ("Outsider"), Natalie Alyn Lind ("Goldbergowie"), Juan Pablo Raba ("Delirium") i J.R. Villarreal ("Jenni").
Nowy sequel hitowego westernu Taylora Sheridana – któremu będzie najbliżej do 6. sezonu "Yellowstone" – wystartuje w Polsce 22 maja (w USA będzie to 15 maja) na platformie SkyShowtime. Premiera będzie dwuodcinkowa, a całość ma składać się z dziewięciu odcinków.