"Teoria wielkiego podrywu" – kiedy premiera spin-offu? Jest data i zwiastun. Serial wygląda obłędnie
Marta Wawrzyn
14 maja 2026, 08:29
Kiedy premiera serialu "Stuart nie ratuje wszechświata", czyli nowego spin-offu "Teorii wielkiego podrywu"? Jest dokładna data i zwiastun komedii HBO Max. Takiego klimatu w tym uniwersum jeszcze nie widzieliście.
Kiedy premiera serialu "Stuart nie ratuje wszechświata", czyli nowego spin-offu "Teorii wielkiego podrywu"? Jest dokładna data i zwiastun komedii HBO Max. Takiego klimatu w tym uniwersum jeszcze nie widzieliście.
Kiedy premiera serialu "Stuart nie ratuje wszechświata" na HBO Max? Do świata "Teorii wielkiego podrywu" wrócimy tego lata – na upfrontach pojawiła się dokładna data premiery i zwiastun, który zapowiada, że przed nami coś więcej niż zwykły sitcom.
Stuart nie ratuje wszechświata – kiedy premiera serialu?
Jak podał polski oddział HBO Max, serial zadebiutuje w naszym kraju 24 lipca, a nowe odcinki będą pojawiać się na platformie co piątek. Przed nami tym razem tylko 10 odcinków, ale zupełnie innych, niż przyzwyczaiły nas sitcomy "Młody Sheldon" i "Georgie i Mandy wzięli ślub" – do świata kultowej komedii powrócimy tym razem w wydaniu science fiction, a klimat będzie przypominać ten z "Ricka i Morty'ego".
Nowy spin-off "Teorii wielkiego podrywu" zabierze widzów w podróż przez multiwersum – razem ze Stuartem (Kevin Sussman), właścicielem sklepu z komiksami. Serial pokaże, jak tytułowy bohater otrzymuje zadanie "przywrócenia" rzeczywistości po tym, jak zepsuł urządzenie skonstruowane przez Sheldona (Jim Parsons) i Leonarda (Johnny Galecki), przypadkowo powodując apokalipsę w multiwersum.
Stuarta wspomagają jego dziewczyna Denise (Lauren Lapkus), geolog Bert Kibbler (Brian Posehn) i fizyk kwantowy, wszechobecny wrzód na tyłku Barry Kripke (John Ross Bowie). Już sam tytuł sugeruje, że sprawy nie idą dobrze – a w zwiastunie możecie zobaczyć m.in. alternatywną wersję Stuarta, która ma tylko parę minut, aby go ostrzec.
Twórcami, scenarzystami i producentami wykonawczymi serialu są Chuck Lorre, Zak Penn oraz Bill Prady. Fani komediowej franczyzy powinni spodziewać się występów gwiazd "Teorii wielkiego podrywu" wcielających się w alternatywne wersje kultowych postaci. Niemniej jednak do tej pory nie doczekaliśmy się konkretnych wieści na temat powrotów Kaley Cuoco, Johnny'ego Galeckiego, Mayim Bialik, Jima Parsonsa, Kunala Nayyara i Simona Helberga.
W produkcji uczestniczy także Danny Elfman, kultowy kompozytor, którego prace znacie m.in. z licznych tytułów Tima Burtona. To on będzie autorem głównego tematu muzycznego do serialu.