3. sezon "Rodu smoka" rozpocznie się krwawą jatką. "Najbardziej szalony odcinek w historii telewizji"
Karol Urbański
27 maja 2026, 16:16
Od dwóch lat słyszymy, że 3. sezon "Rodu smoka" rozpocznie się swoistym wybuchem bomby w postaci pełnoskalowej wojny domowej. Doczekaliśmy się soczystych szczegółów i kolejnych bitewnych fotek.
Od dwóch lat słyszymy, że 3. sezon "Rodu smoka" rozpocznie się swoistym wybuchem bomby w postaci pełnoskalowej wojny domowej. Doczekaliśmy się soczystych szczegółów i kolejnych bitewnych fotek.
Od momentu finału 2. sezonu serialu "Ród smoka" mamy już pewność, że sezon 3 rozpocznie się widowiskową bitwą w Gardzieli, która powinna być swego rodzaju wstępem pełnoskalowego konfliktu między Czarnymi i Zielonymi. Poznajcie kulisy nadchodzącej odsłony i rzućcie okiem na kadry.
Ród smoka sezon 3 – będzie największa bitwa w serialu
Oryginalnym planem na bitwę w Gardzieli – to rozpięta batalia sięgająca zarówno morza, jak i nieba – był finał 2. sezonu. Ograniczenia budżetowe uniemożliwiły jednak realizację punktu kulminacyjnego w tym konkretnym punkcie historii, ale showrunner hitu HBO wprost przyznaje w rozmowie z "Entertainment Weekly", że "Ród smoka" nie byłby kompletny bez nadchodzącego starcia.
— To prawdopodobnie najbardziej szalony odcinek serialu, jaki kiedykolwiek nakręcono w telewizji. (…) To było wyzwanie, które zajęło nam całe cztery lata. Opowiedzieć tę historię bez bitwy w Gardzieli, to byłoby jak nakręcić "Władcę Pierścieni" bez bitwy o Helmowy Jar. Jeśli mieliśmy to zrobić, musieliśmy zrobić to porządnie. A to oznaczało smoki, statki i wiele różnych frontów, na których toczą się walki – zapowiedział Ryan Condal.
Rozmiary "Rodu smoka", które konsekwentnie powiększane są przez twórców, ujęły oczywiście tych, którzy znajdują się w centrum tego widowiska, czyli aktorów. O tym, jak rozrósł się spin-off "Gry o tron" w porównaniu z poprzednimi seriami, opowiedzieli m.in. odtwórcy ról Rhaenyry, Aemonda czy Alyna z Hull. Dla niektórych z nich całe doświadczenie pracy nad tak wielkim przedsięwzięciem było zabawą godną "parku rozrywki".
Emma D'Arcy: W tym sezonie scenariusz budził pewien dreszczyk emocji, ponieważ serial zyskał na rozmachu – nie tylko pod względem skali fabularnej, ale także pod względem ambicji. To bardzo ekscytujące, gdy tak się dzieje. Odnosi się wrażenie, że poprzeczka została podniesiona – a ponieważ jestem osobą lubiącą rywalizację, sprostanie temu wyzwaniu było dla mnie czymś atrakcyjnym.
Ewan Mitchell: To po prostu totalna wojna. Od samego początku to prawdziwy atak z zaskoczenia.
Abubakar Salim: Pamiętam, jak pomyślałem sobie: "O mój Boże, jestem na kolejce w parku rozrywki". Nawet nie wiem, jak opisać tę euforię, która mnie ogarnęła, gdy znalazłem się na planie. To było tak, jakby spełniły się moje dziecięce marzenia o żeglowaniu po morzach z mieczem w ręku.
Co jeszcze wiemy o zbliżającej się serii? Zgodnie ze słowami Condala czekają nas aż cztery kluczowe wydarzenia z książki. W oczekiwaniu na dalsze wieści sprawdźcie, co czeka nas w 3. sezonie "Rodu smoka". Okazuje się, że w nowych odcinkach zmieni się los tej bohaterki – w książkach wyglądał on zdecydowanie inaczej. Czy to zmiana na lepsze?