"Hacks" – czy zakończenie mogło być inne? Twórcy o tym, jaki był oryginalny plan i czy serial jeszcze wróci
Jacek Werner
31 maja 2026, 11:31
Po pięciu znakomitych sezonach "Hacks" dobiegło końca. Twórcy serialu wyjaśnili, czy to właśnie tak ostateczny los Deborah miał wyglądać od samego początku. Będziecie zaskoczeni. Spoilery.
Po pięciu znakomitych sezonach "Hacks" dobiegło końca. Twórcy serialu wyjaśnili, czy to właśnie tak ostateczny los Deborah miał wyglądać od samego początku. Będziecie zaskoczeni. Spoilery.
Jeśli w ostatniej chwili serialu "Hacks" twórcy zaskoczyli was najpierw tragedią, a potem kolejnymi decyzjami Deborah (Jean Smart), to wiedzcie, że sami twórcy – Paul W. Downs, Jen Statsky i Lucia Aniello – mieli to wszystko w planie od bardzo dawna. Oto szczegóły.
Hacks – wyjaśnienie zakończenia serialu. Będzie powrót?
Gdy tylko Ava (Hannah Einbinder) zaczęła oswajać się z decyzją Deborah, by ta – w obliczu postępującej choroby – skupiła się nie na walce z nowotworem, a najlepszym możliwym spędzeniu ostatnich dni przed zaplanowaną śmiercią w szwajcarskiej klinice, nasza ulubiona komiczka znów zaskoczyła. Kilka zaimprowizowanych dowcipów, które bohaterki wymieniły nad croissantami, czekając na pociąg, sprawiło, że Deborah postanowiła żyć – a dokładnie: żyć po to, by przygotować najlepszy komediowy set.. o umieraniu.
Okazuje się, że to właśnie tak serial miał skończyć od samego początku – po pięciu sezonach perypetii Avy i Deborah twórcy zrealizowali pomysł, który, jak podkreślają w wywiadach, znalazł się już we wstępnej prezentacji projektu serialu, ale do tego nałożyli na "Hacks" symboliczną klamerkę.
— [Motyw z] inspiracją przychodzącą do Deborah poprzez przekomarzanie się z Avą to oczywiście zdarzenie inicjujące pilot. I właśnie to, by serial skończył się w ten sam sposób, było założeniem od samego początku – wyjaśniła na Variety Jen Statsky.

A czy to naprawdę już koniec "Hacks", skoro Deborah i Ava wracają do pracy nad nowym stand-upem? Czy jest szansa na więcej odcinków? Pod tym względem twórcy wcale niczego nie przesądzają.
— Nigdy nie mów nigdy. [Dalszy ciąg] nie jest to zbyt prawdopodobny, ale kochamy tych aktorów, kochamy te postacie, kochamy tę ekipę. Mamy niezwykłe szczęście. W idealnym świecie robilibyśmy ten serial wiecznie. Naprawdę. Dlatego rozdziera nam serca, że to już koniec.
Myślę, że krąży takie przekonanie, że to my decydujemy o zakończeniu serialu – i choć technicznie rzecz biorąc to prawda, robimy to, żeby utrzymać pewien poziom jakości, który naszym zdaniem serial zawsze miał. I chcemy, żeby właśnie tak ludzie o nim myśleli, a nie w jakikolwiek inny, gorszy sposób – tłumaczyła Aniello.
A skoro mowa o dbaniu o jakość serialu i jego dziedzictwo – sprawdźcie, co takiego twórcy "Hacks" powiedzieli o niepokojącym trendzie w branży streamingowej. Okazuje się, że i oni obawiają się, że ich serial na pewnym etapie przestanie być dostępny.