"Ród smoka" – czemu tej bitwy nie było w 2. sezonie? Twórca wyjaśnia i zapowiada, co takiego nas czeka
Karol Urbański
8 czerwca 2026, 09:16
Fani serialowego uniwersum "Gry o tron" odliczają dni do premiery 3. sezonu "Rodu smoka". Wiemy już, że ten rozpocznie się z przytupem – oto czego możemy się spodziewać.
Fani serialowego uniwersum "Gry o tron" odliczają dni do premiery 3. sezonu "Rodu smoka". Wiemy już, że ten rozpocznie się z przytupem – oto czego możemy się spodziewać.
3. sezon serialu "Ród smoka" rozpocznie się jednym z najbardziej krwawych wydarzeń podczas wojny domowej zwanej Tańcem Smoków. Nadchodzącą serię otworzy bowiem bitwa w Gardzieli – epickie starcie między siłami Czarnych i Zielonych, które rozegra się zarówno na morzu, jak i w powietrzu. Jak możecie pamiętać, potyczka miała pierwotnie zamknąć sezon 2.
Ród smoka sezon 3 – czemu przesunięto bitwę w Gardzieli?
Przesunięcie bitwy w Gardzieli z finału 2. sezonu na początek 3. sezonu wiązało się ograniczeniami budżetowymi i logistycznymi filmowców. Realizacja tej ogromnej batalii przerosła wtedy możliwości produkcyjne, dlatego zrezygnowano z umieszczenia jej w zakończeniu poprzedniej odsłony (z przecieków wynikało, że HBO nagle obcięło 2. sezon o dwa odcinki, a ponieważ trwał strajk scenarzystów w Hollywood, nie było możliwości zmienienia scenariusza, więc po prostu przesunięto bitwę na sezon 3). O tym mówił Ryan Condal na spotkaniu z publicznością w Londynie (za Variety).
— Tak, ta kwestia już od prawie czterech lat nie daje nam spokoju – Jimowi [Clayowi, scenografowi] i mnie, a także Kevinowi de la Noyowi, naszemu producentowi ds. realizacji, który musiał zająć się logistyką, harmonogramem i opłaceniem całej tej operacji. Ale tak, śmiało mogę powiedzieć, że ta sekwencja nie przypomina niczego, co kiedykolwiek zrobiono w telewizji. Z pewnością ilość pracy, jaką wy [odnosząc się do Claya i jego zespołu] włożyliście w jeden odcinek, jest szalona i, szczerze mówiąc, nieodpowiedzialna. Ale to było konieczne, aby opowiedzieć tę historię. To znaczy, to przełomowy moment w serialu.

Showrunner "Rodu smoka" zapowiedział też, co jeszcze czeka widzów za sprawą imponującej sekwencji bitewnej w 1. odcinku 3. sezonu spin-offu "Gry o tron". Każda kolejna wypowiedź Condala podgrzewa atmosferę wyczekiwania na powietrzno-wodne starcie Targaryenów.
— To coś zupełnie innego niż wszystko, co dotąd pokazywano w telewizji. Wszystkie wątki, które zaczęły się zagęszczać pod koniec sezonu 2, nabierają tempa w sezonie 3. Mamy tu dwie skłócone frakcje, ale teraz pojawiają się podziały nawet w obrębie tych frakcji, a sytuacja będzie się dalej pogłębiać. Będziemy nadal obserwować, jak ludzie kierujący się własnym interesem popełniają okropne czyny w imię dumy, władzy, ego, własnego dobra i rodziny.
Co jeszcze wiemy o zbliżającej się serii? Zgodnie ze słowami Ryana Condala czekają nas aż cztery kluczowe wydarzenia z książki. W oczekiwaniu na dalsze wieści sprawdźcie, co czeka nas w 3. sezonie "Rodu smoka". Okazuje się, że w nowych odcinkach zmieni się los tej bohaterki – w książkach wyglądał on zdecydowanie inaczej. Czy to zmiana na lepsze?
Na całość nadchodzącej odsłony złoży się osiem odcinków, które będą emitowane do 10 sierpnia. Na koniec warto dodać, że ostatnio o "Rodzie smoka" głośno było przede wszystkim za sprawą konfliktu showrunnera i autora literackiego pierwowzoru. George R.R. Martin wprost przyznał, że "sytuacja jest fatalna", a projekt, w którym brał udział jako konsultant i producent wykonawczy "przestał być jego historią".