"Ranczo Duttonów" – ten telefon zmieni wszystko w finale 1. sezonu. To będzie jak "bomba atomowa"
Karol Urbański
6 lipca 2026, 16:01
8. odcinek debiutanckiej odsłony "Rancza Duttonów" zapamiętamy z kilku powodów. Jednym z nich jest telefon wykonany do "szefa wszystkich szefów" aka Mariano Reyesa. Jakie konsekwencje to przyniesie w finale? Więcej spoilerów poniżej.
8. odcinek debiutanckiej odsłony "Rancza Duttonów" zapamiętamy z kilku powodów. Jednym z nich jest telefon wykonany do "szefa wszystkich szefów" aka Mariano Reyesa. Jakie konsekwencje to przyniesie w finale? Więcej spoilerów poniżej.
Za nami osiem odcinków serialu "Ranczo Duttonów", co oznacza, że przed nami już tylko finał debiutanckiej odsłony nowego spin-offu "Yellowstone". W przedostatnim odcinku działo się całkiem sporo, ale zanosi się na to, że zakończenie będzie jeszcze bardziej obfite w atrakcje. Wszystko z powodu tego telefonu.
Ranczo Duttonów – co wydarzy się w finale 1. sezonu?
Osobiste rozczarowanie przybiera czasem konsekwencje o nuklearnych rozmiarach. To można powiedzieć o Joaquinie (Juan Pablo Raba) i jego decyzji o wykonaniu telefonu do ojca w 8. odcinku "Rancza Duttonów". Wszystko przez to, że Beulah (Annette Bening) ogłosiła Rob-Willa (Jai Courtney) swym następcą. Kiedy wizyta u szeryfa nie przynosi oczekiwanych skutków, przychodzi czas, by poskarżyć się tatuśkowi.
— Joaquin przez całe życie zajmował się rozwiązywaniem problemów – to właśnie robi – więc konieczność wykonania tego telefonu jest prawdopodobnie drugą największą tragedią w jego życiu. Największą tragedią jest dla niego moment, w którym Beulah pozbawia go tronu, a drugą konieczność zadzwonienia do ojca – przekonuje odtwórca roli Joaquina w rozmowiez TVLine.

Ojczulek, Mariano Reyes (Raoul Max Trujillo), który przez większość sezonu pozostawał tajemniczym głosem w słuchawce telefonu Beulah, z pewnością pojawi się na ekranie w finale 1. sezonu "Rancza Duttonów", by naprawić to, co jego zdaniem zostało zepsute. Wiemy, że ranczo 10-Petal jest uzależnione od jego wpływów, a konsekwencje telefonu syna – jak przyznaje ekranowy Joaquin – mogą równać się ze zrzuceniem bomby atomowej.
— On wie, że ten telefon zmieni życie wszystkich – wystarczy jeden telefon. Wie o tym i naprawdę trudno mu go wykonać. Joaquina czeka więc ogromny ból serca, bo od pierwszej sekundy po tym telefonie wie, że to na nim spoczywa cała odpowiedzialność. To jak naciśnięcie przycisku bomby atomowej. Wiesz, że wszystko się skończy, ale nie widzisz innego wyjścia – zapowiedział intrygująco aktor aktor.
W oczekiwaniu na finał sprawdźcie nasze wyjaśnienie końcówki 8. odcinka "Rancza Duttonów" z perspektywy tytułowych bohaterów. Swoją drogą, co dalej ze światem "Yellowstone" – jakie spin-offy będą? Sprawdziliśmy, co już na ten temat wiadomo i jakie są szanse na kolejne seriale. W kontekście samego serialu ostatnio pojawiło się pytanie, o kim będzie 2. sezon "Rancza Duttonów" – i czemu nie o głównej parze.