"Ranczo Duttonów" – co dalej z Carterem? Gwiazda mówi, czego jeszcze możemy się po nim spodziewać
Karol Urbański
7 lipca 2026, 13:01
Nie ma w "Ranczu Duttonów" postaci, która nie sprawiałaby kłopotów. Niemniej wydaje się, że dla tego młodziana jest jeszcze ratunek. Rzućcie okiem na komentarz gwiazdy spin-offu "Yellowstone" i uważajcie na spoilery.
Nie ma w "Ranczu Duttonów" postaci, która nie sprawiałaby kłopotów. Niemniej wydaje się, że dla tego młodziana jest jeszcze ratunek. Rzućcie okiem na komentarz gwiazdy spin-offu "Yellowstone" i uważajcie na spoilery.
Kto by pomyślał, że Carter (Finn Little) wyrośnie na zbuntowanego nastolatka? Dorastanie na ranczu Yellowstone i późniejsza przeprowadzka do Teksasu pod okiem Ripa (Cole Hauser) i Beth (Kelly Reilly) to przecież idealne warunki dla młodego człowieka, prawda? Rzućcie okiem, co mówi odtwórca rzeczonej roli o małym kryzysie swojego bohatera.
Ranczo Duttonów – co robi Carter? Co będzie dalej?
Na przestrzeni "Rancza Duttonów" nastoletni Carter sprawia niemałe kłopoty wychowawcze, które wynikają z jego zagubienia, trudnej przeszłości oraz niedojrzałości. Choć Rip stara się go uczyć twardego, kowbojskiego życia, chłopak regularnie podejmuje destrukcyjne decyzje.
Wśród tych znajdziemy pijackie przygody i porzucenie szkoły, a następnie też pracy na ranczu. Wydaje się jednak, że pod koniec debiutanckiej odsłony Carter zamierza naprawić swoje błędy – chłopak staje przed dylematem, czy ulec buntowniczym popędom czy zaakceptować twarde reguły gry narzucone przez Ripa i Beth.
— Myślę, że on się po prostu wyżywa. Częściowo wynika to z tego, że wstydzi się swojego wcześniejszego zachowania, więc daje upust swoim emocjom. To typowe dla nastolatków. Wyciągnie z tego wnioski i wróci nieco silniejszy. Tu chodzi o przeprowadzkę z Montany do Teksasu, na którą nie miał wpływu; o zastrzelenie Dwighta, bo był to jeden z jego najlepszych i jedynych przyjaciół w Teksasie; a ostatecznym ciosem była Oreana na imprezie, która w zasadzie go zdemaskowała. Powiedziała mu, kim naprawdę jest, i myślę, że to go naprawdę wkurzyło – mówił Little w rozmowie z TVLine.

Powyższe słowa gwiazdora spin-offu "Yellowstone" sugerują, że kręta droga młodziana z czasem powinna się wyprostować. A co czeka nas w jego wątku w kolejnych odsłonach "Rancza Duttonów"? Aktor przekonuje, że jego bohater weźmie sobie do serca słowa, które rzucił swej przybranej matce.
— Powiedział Beth, że chce być taki jak Rip, że chce być taki jak [John]. Właściwie to nie wiem, czy to tylko przystanek na tej drodze, czy też kolejna zagrywka, którą próbuje zastosować wobec szeryfa [Wade'a, kiedy go prosi o pracę]. Zobaczymy. To będzie temat na następny sezon.
W oczekiwaniu na finał sprawdźcie nasze wyjaśnienie końcówki 8. odcinka "Rancza Duttonów" z perspektywy tytułowych bohaterów. Swoją drogą, co dalej ze światem "Yellowstone" – jakie spin-offy będą? Sprawdziliśmy, co już na ten temat wiadomo i jakie są szanse na kolejne seriale. W kontekście samego serialu ostatnio pojawiło się pytanie, o kim będzie 2. sezon "Rancza Duttonów" – i czemu nie o głównej parze.