Czy "Ranczo Duttonów" potrwa tak długo jak "Yellowstone"? Oto co sądzi na ten temat gwiazda
Karol Urbański
9 lipca 2026, 11:01
Czy "Ranczo Duttonów" może potrwać tak długo jak "Yellowstone"? Do potencjalnych planów wokół najnowszego spin-offu hitu Taylora Sheridana odniosła się jedna z gwiazd.
Czy "Ranczo Duttonów" może potrwać tak długo jak "Yellowstone"? Do potencjalnych planów wokół najnowszego spin-offu hitu Taylora Sheridana odniosła się jedna z gwiazd.
Zbliżamy się do finału debiutanckiej odsłony serialu "Ranczo Duttonów", wobec czego warto zastanowić się, jak długo może potrwać nowy spin-off "Yellowstone". Czy jest szansa, że doczeka się on tylu sezonów, co główna seria Taylora Sheridana?
Ranczo Duttonów – serial tak długi jak Yellowstone?
Plany na przyszłość "Rancza Duttonów" na ten moment zatrzymały się na dwóch sezonach. Niemniej jednak ptaszki ćwierkają, że spin-off "Yellowstone" może równie dobrze potrwać tak długo jak główna seria hitowego uniwersum westernowego. Z pytaniem o potencjalną liczbę pięciu sezonów serialu zetknęła się ekranowa Beulah Jackson, czyli Annette Bening. Oto co powiedziała:
— Nigdy nie słyszałam o tym, że ma to trwać pięć sezonów. Ale ta odrobina niepewności i zastanawianie się, dokąd to wszystko zmierza, sprawia mi frajdę. To mnie interesuje. Mam nadzieję, że uda mi się wnieść coś od siebie i wzbogacić pomysły, nad którymi pracują, tak by stały się jeszcze lepsze – mówiła ceniona aktorka w rozmowie z The Hollywood Reporter.

Kontynuując swą wypowiedź, pięciokrotnie nominowana do Oscara gwiazda przyznała, że perspektywa dłuższej pracy nad "Ranczem Duttonów" bynajmniej jej nie przeszkadza. Warunki, z którymi aktorka spotkała się na planie – w połączeniu z ekipą filmową – sprawiły, że ta z chęcią zaangażowałaby się w projekt na kolejne lata.
— Chodzi o całą tę grupę, z którą spędza się czas, a to naprawdę wspaniałe towarzystwo – wszyscy bez wyjątku. Nasza współpraca przebiegała w bardzo harmonijnej atmosferze. Na tym etapie mam okazję zagłębić się w ten interesujący, pełen wyzwań nowy świat Teksasu, życia na ranczu oraz przebywania w Teksasie i kręcenia tam zdjęć. To dla mnie odświeżające doświadczenie zarówno jako dla osoby prywatnej, jak i dla aktorki próbującej odkryć, co kryje się pod powierzchnią tej kobiety.
Do tego praca z ludźmi, których naprawdę podziwiam. Uwielbiam wchodzić na plan i widzieć każdego z nich – chłopaków grających moich synów i moją wnuczkę; wszystkich. To naprawdę przyjemne doświadczenie.
Co ciekawe, niedawna wypowiedź odtwórczyni jednej z dwóch tytułowych ról zostawiła po sobie sugestię, że 2. sezon "Rancza Duttonów" może zmienić perspektywę na innych bohaterów. Niewykluczone zatem, że rola postaci granej przez Benning z czasem stanie się jeszcze większa. W oczekiwaniu na finał sprawdźcie nasze wyjaśnienie końcówki 8. odcinka "Rancza Duttonów".