Oto nowy ulubieniec fanów 3. sezonu "Rodu smoka". Gwiazdor zdradził nam, o co chodzi z wąchaniem
Karol Urbański
15 lipca 2026, 08:46
Po premierze 4. odcinka 3. sezonu "Rodu smoka" chyba nie ma już wątpliwości, kto jest największym zagrożeniem do ponownego obalenia Czarnych. James Norton jako Ormund Hightower skradł serca widowni, a nam opowiedział o kulisach.
Po premierze 4. odcinka 3. sezonu "Rodu smoka" chyba nie ma już wątpliwości, kto jest największym zagrożeniem do ponownego obalenia Czarnych. James Norton jako Ormund Hightower skradł serca widowni, a nam opowiedział o kulisach.
Ormund Hightower w interpretacji Jamesa Nortona to bohater pełen kontrastów. Z jednej strony mamy do czynienia z bezwzględnym wichrzycielem, którego przepełnia mrok; a z drugiej jest w nim coś niesamowicie delikatnego i podatnego na czynniki zewnętrzne. O tym jak nowy gwiazdor "Rodu smoka" budował postać, Norton opowiedział nam w wirtualnym spotkaniu.
Ród smoka sezon 3 – James Norton komentuje Ormunda Hightowera
Serialowa wraz z innymi mediami miała okazję porozmawiać z Nortonem po emisji 4. odcinka 3. sezonu "Rodu smoka". To właśnie dzięki tej odsłonie ekranowy Ormund Hightower wyrósł na ulubioną postać wielu widzów – choćby ze wzgledu na pewną groteskowość bohatera, którą aktor eksplorował m.in. za sprawą rekwizytów. W tej kwestii niesamowicie pomocny okazał się pomander, którego nagminnie używa Ormund. Ten pozornie mało istotny element poniósł za sobą ogrom znaczeń.
— On ciągle wącha swoje perfumy, ale widzimy, że kryje w sobie coś mroczniejszego, bardziej złowrogiego – jest zupełnie inny niż się wydaje na pierwszy rzut oka. (…) Ryan [Condal, showrunner] często wspominał o Charlesie Dance'u [odtwórca roli Tywina Lannistera] z "Gry o tron", i myślę, że to właśnie on był dla niego inspiracją przy tworzeniu tej postaci. Ten typ angielskiego dżentelmena, ale z mrocznym, nieco pokręconym akcentem. Wszyscy już na początku postanowiliśmy, że będziemy odważni.
Z różnych perspektyw powstała [w Ormundzie] mieszanka ogromnej wrażliwości na zapachy i OCD [zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne]. Kwestia węchu była dla mnie prawdziwym punktem zaczepienia i czymś, na czym mogłem się oprzeć. To drobna rzecz, z której korzystaliśmy oszczędnie, ale dawała mi ciągłą refleksję. Jeśli ktoś jest aż tak wrażliwy na zapachy i tak przerażony ich siłą, to wiadomo, że jest napięty. Jest w tym jakaś paranoja, a wszystko to przepełnia strach. To sprawiło, że czułem się tak, jakby wszystkie mięśnie w moim ciele były przez cały czas lekko napięte, co naprawdę bardzo pomogło mi w grze.

Nie inaczej było w przypadku kostiumów przygotowanych dla Nortona na planie. Nic dziwnego, że w mediach społecznościowych fani "Rodu smoka" z uznaniem komentują imponującą zbroję Ormunda – Norton przekonuje, że bohater tak obsesyjnie skupiony na detalach musiał otrzymać pancerz, który najpewniej towarzyszył mu od samego początku procesu jego powstawania.
— Wrażliwość na zapachy, jedzenie, zmysłowość i smak sprawiły, że jego strój musiał być niezwykle dopracowany, niesamowicie schludny i elegancki, a jednocześnie czysty i pięknie pachnący. I znowu, była to dla mnie naprawdę cudowna podpora, na której mogłem się oprzeć, ponieważ dział kostiumów i rekwizytów bardzo mi pomógł, dostarczając ten niesamowity strój. Moja zbroja, miecz, broń – wszystko to było tak bogato zdobione i pięknie wykonane. To było zupełnie tak, jakby Ormund sam poszedł do kowala i dokładnie określił, czego chce.
Ten poziom kontroli i przywiązania do szczegółów pozwolił mi zajrzeć do umysłu tego człowieka, który był niezwykle świadomy, kontrolujący, czujny, ale też spięty, paranoiczny i pełen strachu. Wszystko przebiegało tak, jak to bywa podczas dobrej współpracy. Każdego dnia pomagały mi różne działy – np. dział rekwizytów spryskiwał mój pomander olejkiem lawendowym – i wszyscy współpracowaliśmy, by stworzyć tego dziwnego człowieka.
Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o kulisach serialu, koniecznie sprawdźcie, czy 3. sezon "Rodu smoka" naprawi błąd, który przy okazji poprzedniej serii rozsierdził samego George'a R.R. Martina. Wyczekując rozwoju fabuły, koniecznie sprawdźcie zapowiedź najnowszego odcinka: Ród smoka sezon 3 odcinek 5 – zwiastun.
A jak nową odsłonę ocenia Serialowa? Nasze wrażenia po seansie połowy odcinków możecie przeczytać tutaj: Ród smoka sezon 3 – recenzja. Jeśli chcecie być na bieżąco z nową serią, sprawdźcie dokładną rozpiskę emisji: Ród smoka sezon 3 – kiedy odcinki.