"Reacher" – twórcy serialu odkryli złoty środek na adaptację? Oto dlaczego ogląda się go tak świetnie
Karol Urbański
3 sierpnia 2026, 09:16
Lada chwila na nasze ekrany powróci "Reacher", a wraz z nim nowe dramatyczne śledztwa, w których będzie musiał połapać się nasz protagonista. Dwie nadchodzące odsłony hitu Prime Video ujawniają nam pewien intrygujący schemat.
Lada chwila na nasze ekrany powróci "Reacher", a wraz z nim nowe dramatyczne śledztwa, w których będzie musiał połapać się nasz protagonista. Dwie nadchodzące odsłony hitu Prime Video ujawniają nam pewien intrygujący schemat.
"Reacher" kojarzony jest przede wszystkim z małomiasteczkową scenerią amerykańską, ale pewna część książkowego cyklu Lee Childa zabiera tytułowego protagonistę do wielkich miast. Ceniona adaptacja od Prime Video najwyraźniej znalazła złoty środek w tym ciekawym rozróżnieniu.
Reacher sezon 4 – czy to złoty środek na adaptację?
4. sezon "Reachera" (premiera już 12 sierpnia) przeniesie na ekran 13. tom pt. "Jutro możesz zniknąć", tymczasem kręcony obecnie sezon 5 zaadaptuje powieść "Zmuś mnie" będącą 20. pozycją w cyklu. Analizując literackie wybory filmowców, Screen Rant doszukał się schematu, który sprawia, że serial Prime Video pozostaje świeży i wciąż interesujący dla widza. W sporej mierze sprowadza się to do manewrowania między lokacjami.
Nie chodzi tu jednak o zmianę miejsca akcji samą w sobie, lecz umieszczanie bohatera granego przez Alana Ritchsona na przemian w małomiasteczkowej i miejskiej scenerii. Choć ta pierwsza jest głównie utożsamiana z Reacherem (nieprzypadkowo na 1. sezon twórcy wybrali 1. tom, w którym protagonista udał się do rolniczego miasteczka Margrave w Georgii), miasta odgrywają równie ważną rolę w serii.

Po (pozornie) sielankowej mieścinie z debiutu na Reachera czekał Nowy Jork, Boston i Atlantic City. W 3. sezonie nasz napakowany bohater "zwiedzał" małomiasteczkowe Maine, skupiając swe działania wokół terenu jednej posiadłości. Tymczasem debiutująca za niecałe dwa tygodnie odsłona wraca w wielkomiejskie tereny i w całości skupia sie na infrastrukturze Nowego Jorku – i to ze szczególnym uwzględnieniem metra.
Zgodnie z książkowym pierwowzorem akcja 5. sezonu rozpocznie się od pociągu na trasie do Chicago, ale ostatecznie Reacher wysiada na zapomnianej przez Boga stacji Matczyny Spoczynek w Oklahomie. Widzicie już ten schemat, prawda? Filmowcy sprytnie przemieszczają protagonistę z małych miasteczek do wielkich metropolii i możemy spodziewać się, że kolejne odsłony będą trzymać się tej ciekawej formuły.
A ile sezonów "Reachera" będzie? Tego nie wiemy jeszcze z całą pewnością, niemniej odtwórca głośnej roli podzielił się ostatnio wymarzoną liczbą, do której chciałby dotrzeć wraz z przebojem Prime Video. W oczekiwaniu na debiut kolejnej porcji odcinków koniecznie zobaczcie zwiastun 4. sezonu "Reachera" – takich kłopotów nasz kultowy bohater jeszcze nie miał.