"The Last of Us" – gwiazdor "Detektywa" mógł być naszym Joelem. Wyjaśnił, czemu odmówił HBO
Jacek Werner
17 sierpnia 2026, 13:01
Pedro Pascal sprawdził się w roli Joela w "The Last of Us", ale czy wiecie, że kluczową serialową rolę zaproponowano wpierw temu gwiazdorowi "Detektywa"? Wyjawił teraz, czemu zrezygnował z udziału w adaptacji słynnych gier studia Naughty Dog.
Pedro Pascal sprawdził się w roli Joela w "The Last of Us", ale czy wiecie, że kluczową serialową rolę zaproponowano wpierw temu gwiazdorowi "Detektywa"? Wyjawił teraz, czemu zrezygnował z udziału w adaptacji słynnych gier studia Naughty Dog.
Zdjęcia do 3. sezonu "The Last of Us" trwają w najlepsze – tymczasem zza kulis wydostała się informacja, jak serial mógł wyglądać, gdyby przed laty słynnym "all right, all right, all right" przyklepano udział w szykowanym dopiero debiucie serialu. Okazuje się, że Joelem w wersji HBO mógł zostać… Matthew McConaughey ("Detektyw").
The Last of Us – Matthew McConaughey jako Joel?
Nim Pedro Pascal dołączył do obsady "The Last of Us", przejmując centralną kreację u boku Belli Ramsey, do kreacji Joela przymierzano zdobywcę Oscara Matthew McConaugheya. W trakcie wywiadu dla podcastu "Happy Sad Confused" aktor wyjaśnił, czemu zrezygnował z udziału w serialu.
— Nie grałem wtedy zbyt wiele. Myślę, że zajmowałem się wtedy przede wszystkim pisaniem i zastanawiałem nad przywódczymi rolami we własnym życiu, tego typu rzeczami. (…) "The Last of Us" było naprawdę dobre. Po prostu nie było wtedy dla mnie. Nie wiem, co w tamtym momencie byłoby dla mnie odpowiednie.
Pierwszą rzeczą, która się pojawiła, był film "Wszyscy moi wrogowie" i pomyślałem: "O, to jest niezwykle wyjątkowe". To film. Jeden film. W przypadku serialu trzeba jednak brać pod uwagę – ja to biorę pod uwagę – że jeśli chcesz, żeby odniósł sukces, to w razie sukcesu jest to coś, czym będziesz zajmować się przez długie lata.
Czy McConaughey lepiej nadawałby się do roli Joela niż Pedro Pascal? Sądząc po fanowskim odzewie na kreację drugiego z gwiazdorów, możemy przyjąć, że HBO odnalazło do swojej adaptacji odpowiedniego kandydata.
A skoro mowa o serialu, jak idą przygotowania 3. sezonu "The Last of Us"? Ekipę serialu dopiero co dostrzeżono na planie w Vancouver. Akurat powstawała tam scena, którą dobrze znają fani gry.
Przypomnijmy, że – zgodnie z woltą, która miała miejsce w wirtualnym pierwowzorze – 3. sezon "The Last of Us" postawi w centrum opowieści Abby (Kaitlyn Dever) , pokazując najpewniej m.in. genezę bohaterki, jak i wydarzenia dziejące się po starciu z Joelem. Na ten moment wciąż nie mamy pewności, jak długo potrwa jeszcze serialowa adaptacja serii gier, niemniej pojawiły się spore wskazówki w tej kwestii.
Wypowiedź szefa HBO sugeruje, że "The Last of Us" może zakończyć się na 3. sezonie. Tymczasem swego czasu showrunner hitu HBO, Craig Mazin (po 2. sezonie z serialem rozstał się twórca gier, Neil Druckmann) przekonywał, iż wolałby dokończyć historię w 4. sezonie.
Zerknijcie też, co nowego u Matthew McConaugheya. Gwiazdor wyjaśnił ostatnio, jakie są szanse, że wróci jako Rust w nowym sezonie "Detektywa".