Ta gwiazda "Teda Lasso" faktycznie potrafi grać w piłkę. "Jestem lepszą piłkarką niż aktorką" – wyjaśnia
Nikodem Pankowiak
23 sierpnia 2026, 12:01
Co jest większym wyzwaniem – gra w piłkę nożną czy aktorstwo? Jedna z aktorek, które dołączyły do obsady 4. sezonu "Teda Lasso", zdradziła, że w przeszłości miała już do czynienia z futbolem i do dziś jest fanką tego sportu.
Co jest większym wyzwaniem – gra w piłkę nożną czy aktorstwo? Jedna z aktorek, które dołączyły do obsady 4. sezonu "Teda Lasso", zdradziła, że w przeszłości miała już do czynienia z futbolem i do dziś jest fanką tego sportu.
"Ted Lasso" przeszedł w 4. sezonie sporo zmian. Oczywiście do serialu Apple TV powróciła większość z jego dotychczasowej głównej obsady, w tym Jason Sudeikis, Hannah Waddingham czy Juno Temple, ale na horyzoncie pojawiły się także nowe bohaterki. W jedną z nich, piłkarkę Lizzie Davis, która ląduje w drużynie przez tytułowego bohatera, wciela się Faye Marsay ("Andor"). Aktorka, jak się okazało, ma pewne doświadczenie w grze w piłkę nożną.
Ted Lasso sezon 4 – ta aktorka ma doświadczenie w piłce
Podczas konferencji prasowej promującej 4. sezon "Teda Lasso" aktorka została zapytana o to, co było dla niej większym wyzwaniem – gra aktorska czy gra w piłkę nożną. Odpowiedź mogła zaskoczyć.
— Jestem zdecydowanie lepszą piłkarką niż aktorką, więc świetnie się bawiłam. To fajne grać w piłkę nożną, bo grałam, kiedy byłam dzieckiem. Mogłam więc spełnić swoje dziecięce marzenie o grze w kobiecej drużynie, która jest półprofesjonalna. Ale oczywiście aktorstwo jest onieśmielające. Mam na myśli to, że jestem przerażona za każdym razem, gdy wchodzę na plan. Więc tak, aktorstwo było dla mnie bardziej onieśmielające, a podczas gry w piłkę [na planie] czułam się po prostu jak 10-letnia Fay.

A jaki jest jej stosunek do piłki nożnej i co takiego wyjątkowego widzi w tej dyscyplinie sportu? Aktorka przyznaje, że do futbolu podchodzi bardzo osobiście.
— Myślę, że to gra, która po prostu łączy ludzi. Sposób, w jaki się w nią gra, te schematy, podoba mi się taktyka i lubię oglądać ludzi takich jak Messi, którzy mają do tego wrodzony talent. Tego nie da się nauczyć. Ale myślę, że piłka nożna, spójrzmy na mistrzostwa świata, łączy ludzi i to jest gra, którą zawsze oglądałem z rodziną. Więc dla mnie to bardzo osobiste, jak chwile z moim tatą i chwile z moim bratem.
Aktorka została zapytana także o to, czy jej zdaniem "Ted Lasso" może wywołać szerszą debatę o tym, z jakimi wyzwaniami wciąż mierzy się kobieca piłka nożna. W jej opinii produkcja Apple TV jest dobrym zalążkiem do debaty, w której nikomu nie będzie narzucana żadna opinia.
— Te rozmowy trwają już od jakiegoś czasu i w porównaniu do czasów, gdy grałem, to zupełnie inna bajka. Myślę, że to niezwykle ważne rozmowy, a program tego kalibru, jego zasięg i sposób, w jaki ten przekazuje swoje przesłanie – jest taki pełen nadziei i wdzięku – pozwoli ludziom na rozmowę, w której nie będą czuli się zmuszani do odczuwania czegoś w określony sposób. Bo ludzie bardzo się obrażają, gdy mówi im się, jak mają myśleć o czymś konkretnym. Więc myślę, że to naprawdę ważne i jest właściwy program i właściwa platforma, aby to zrobić.
Podczas tej samej konferencji Faye Marsay i jej koleżanki z planu zdradziły Serialowej, jak wyglądały ich początki na planie i współpraca z gwiazdami serialu.
Co ciekawe, początkowo pomysł na 4. sezon "Teda Lasso" wyglądał zupełnie inaczej, co zdradził grający tytułowego bohatera aktor. Zmian względem poprzednich odcinków jest jednak wiele, część obsady zniknęła z ekranu, ale mamy dla was podpowiedź, czy Nate powróci w 4. sezonie. A co nasza redakcja sądzi o powrocie serialu? Nie zapomnijcie sprawdzić naszej recenzji najnowszych odcinków: "Ted Lasso" sezon 4 – recenzja. Jeśli komedię Apple TV oglądacie na bieżąco, zainteresuje was też dokładny harmonogram emisji. Szczegóły tutaj: Ted Lasso sezon 4 – kiedy odcinki.