"Gra o tron" jednak z tym spin-offem? Dyskusje wznowione – tylko czy fani wciąż jeszcze tego chcą?
Jacek Werner
22 września 2026, 16:01
Choć fani "Gry o tron" najbardziej domagają się zapowiadanego od lat przedostatniego tomu książkowej sagi, o jednym ze spin-offów serialu mówi się właściwie od finału w 2019 roku. Czy jest szansa, że jeszcze powstanie?
Choć fani "Gry o tron" najbardziej domagają się zapowiadanego od lat przedostatniego tomu książkowej sagi, o jednym ze spin-offów serialu mówi się właściwie od finału w 2019 roku. Czy jest szansa, że jeszcze powstanie?
Temat serialu o przygodach Jona Snowa z "Gry o tron" od lat ciągnie się za Kitem Haringtonem – i choć aktor zapewniał po drodze, że do roli ostatniego Targaryena już nie wróci, najnowsze wieści sugerują coś zupełnie innego.
Gra o tron – Kit Harington wróci do Jona Snowa?
W maju dowiedzieliśmy się, że spin-off o przygodach Jona Snowa może jeszcze powstać, a najnowsze wieści pozwalają na jeszcze większy optymizm. Podczas występu w podcaście "Happy Sad Confused" Kit Harington przyznał, że choć z początku nie był przekonany do pomysłu, dystans, którego nabrał do postaci i całego świata Westeros, skłania go do innych wniosków.
— Pracowaliśmy nad tym przez jakieś dwa lata. Nadal uważam, że istnieje możliwość, by coś z tego wyszło. Gdybym w to nie wierzył, w ogóle nie zabierałbym się za ten projekt. Od samego początku byłem jednak bardzo stanowczy – podobnie jak HBO i George R.R. Martin – i mówiłem: "Jeśli nie znajdziemy właściwego pomysłu, nie róbmy tego. Lepiej będzie odpuścić".
Po jakimś czasie zastanawiania się nad tym w dużej mierze to ja powiedziałem: "To nie jest do końca właściwa historia". Ale teraz, po tym jak zająłem się wieloma innymi rzeczami, czuję się znacznie swobodniej z tą postacią i tym światem, a także z tym, jakie miejsce zajmują one obecnie w moim życiu.
Warto zdroworozsądkowo przypomnieć, że nawet jeśli HBO, Harington i Martin rzeczywiście debatują nad serialem o Jonie Snow, minie jeszcze sporo czasu, nim zobaczymy jakiekolwiek efekty.
O najbliższej przyszłość świata "Gry o tron" mówił ostatnio Casey Bloys, czyli szef HBO. Wyjawił, czy stacja ma jakiekolwiek plany wobec kultowego uniwersum fantasy – poza rzecz jasna 2. sezonem "Rycerza Siedmiu Królestw" i wielkim finałem "Rodu smoka". Sprawdźcie, co takiego powiedział.