Ten kryminał jest jak Coben, ale już znalazł sposób, aby nas zaskoczyć. Obsada wyjaśnia, co tu się dzieje
Nikodem Pankowiak
24 września 2026, 16:01
Im dalej w las, tym bardziej skomplikowane moralnie staja się "Konsekwencje prawdy", serial kryminalny Apple TV o zniknięciu dziecka i śledztwie ciągnącym się latami. Obsada wyjaśnia, czemu to coś więcej niż klasyczny thriller.
Im dalej w las, tym bardziej skomplikowane moralnie staja się "Konsekwencje prawdy", serial kryminalny Apple TV o zniknięciu dziecka i śledztwie ciągnącym się latami. Obsada wyjaśnia, czemu to coś więcej niż klasyczny thriller.
"Konsekwencje prawdy" to sześcioodcinkowy thriller od Apple TV, który przybył do nas z Australii. To historia ojca, który nie ustaje w wysiłkach, by odnaleźć zaginioną przed laty córkę. Najnowszy, 4. odcinek serialu przyniósł w tej sprawie spory przełom, który każe zadać sobie pytanie, czy każdą decyzję i każde zachowanie można wytłumaczyć traumą z przeszłości. Redakcja Serialowej miała okazję porozmawiać o tym z jego obsadą – aktorów zapytaliśmy także między innymi o stosunek do ich bohaterów. Oto dlaczego kryminał Apple TV to nie klasyczna produkcja nastawiona na twisty.
Konsekwencje prawdy – co wyróżnia kryminał Apple TV?
W "Konsekwencjach prawdy", które zdecydowanie przedkładają swoje postacie i ich skomplikowaną moralność na samą fabułę, na pierwszy rzut oka łatwo wskazać, kto jest czarnym charakterem serialu – to Henry (Brendan Cowell) i Jenna Reid (Maxine Peake), których jedna decyzja przed laty wpłynęła na życie tak wielu osób. Ale czy tę dwójkę da się jednak w jakiś sposób usprawiedliwiać? Grająca Jennę aktorką widzi pewne wytłumaczenie ich działań w przeszłych traumach.
— Myślę, że to, co czuje moja postać, Jenna… To dwie osoby, które łączy trauma – trauma z dzieciństwa. Oczywiście zobaczycie dzieciństwo Henry'ego i myślę, że to miało na niego wpływ. Nie zobaczycie dzieciństwa Jenny, ale widzicie kobietę, która jest daleko od domu, sama. Myślę więc, że ich przeszłe traumy i fakt, że byli ofiarami różnych sytuacji, przyciągnął tych dwoje do siebie i oczywiście popchnęło ich to do działań, które potem widzimy w serialu.
Grający jej męża Henry'ego Brendan Cowell zauważa z kolei, że jego bohater przed laty zdecydował się na kłamstwo, które od tego momentu tylko i wyłącznie się pogłębia, co oczywiście negatywnie wpływa zarówno na niego, jak i jego rodzinę. Co teraz zrobi ten bohater? Czy jest jeszcze w stanie zejść z obranej drogi?
— Myślę, że pod wieloma względami może nie usprawiedliwia, ale zdecydowanie motywuje. Musisz iść w zaparte, zwłaszcza gdy pojawia się kłamstwo. Musisz dalej kłamać. Jedno małe kłamstewko albo jedna mała rzecz, jak założenie zamka w drzwiach czy alarmu albo kłamstwo w sklepie – jak zaczniesz kłamać, to koniec. Zaczynasz robić to bez przerwy, tak jak to jest z każdą złą rzeczą. Po prostu ciągle to tuszujesz i to się nakręca. (…)
W przypadku Jenny mamy tę żałobę i rozbicie. Z kolei Henry nagle próbuje robić, co może, żeby rodzina przetrwała, jednocześnie nie wiedząc, jak pomóc [Jennie]. A do tego pojawiają się jego problemy związane z własnym ojcem. Ojciec dosłownie wychodzi z mojego bohatera, gdy ten staje się coraz bardziej patriarchalny i drakoński w sposobie traktowania żony i córki. "Po prostu róbcie to po mojemu". Myślę, że genialne jest to, że to nie jest czarno-białe, nie jest napędzane samą fabułą. Ostatecznie to postaci napędzają fabułę. A aktorzy są zachwyceni. "O, to jest dobre, bo tu jest wysoka stawka".

Z kolei Patrick Brammall, czyli aktor grający główną rolę Iana Ridleya, zwraca uwagę na to, że w "Konsekwencjach prawdy" bohaterów, nawet Henry'ego i Jennę, trudno oceniać w sposób jednoznaczny.
— Myślę, że podczas oglądania staje się bardzo oczywiste, że nie ma tu bohaterów i złoczyńców. Ten serial nie jest binarny. Nie jest czarno-biały. I myślę, że odkrywasz, że na przykład Ian i Henry to dwie strony tego samego medalu. Nikt tak naprawdę nie ma tu czystych intencji. Jest dużo bałaganu, co moim zdaniem jest bardzo bliskie widzom i myślę, że wyróżnia się na tle całego gatunku.
To jeszcze nie koniec rozmów z obsadą serialu Apple TV, która zdradziła nam między innymi, co wyróżnia "Konsekwencje prawdy" na tle innych thrillerów i kryminałów. A jeśli jesteście ciekawi, co redakcja Serialowej sądzi o tej produkcji, koniecznie sprawdźcie naszą recenzję: Konsekwencje prawdy – recenzja serialu.