"Reacher" – rozczarował was ten twist z finału 4. sezonu? Oto czemu nie mogło być inaczej
Karol Urbański
23 września 2026, 11:30
Wielu fanów "Reachera" chciało zobaczyć tę zemstę w finale 4. sezonu, ale aktor przyznaje, że nie miałoby to większego sensu. Rzućcie okiem na jego wyjaśnienie i uważajcie na spoilery.
Wielu fanów "Reachera" chciało zobaczyć tę zemstę w finale 4. sezonu, ale aktor przyznaje, że nie miałoby to większego sensu. Rzućcie okiem na jego wyjaśnienie i uważajcie na spoilery.
W finale 4. sezonu serialu "Reacher" Jacob (Chris Marquette) stanął przed szansą, by zemścić się za śmierć najbliższych mu osób. Ostatecznie ten małomiasteczkowy policjant – choć miał sprawczynię na muszce – postanowił aresztować Amishę (Anggun). Odtwórca rzeczonej roli argumentuje, czemu miało to większy sens.
Reacher sezon 4 – gwiazda wyjaśnia decyzję z finału
Po emisji finałowego odcinka 4. sezonu "Reachera" ekranowy Jacob udzielił serwisowi Collider wywiadu, który naturalnie zaczął się od konfrontacji bohatera z Amishą. Nie dość że aktor zgadza się z decyzją swej postaci, to jeszcze uważa, że jej wybór ma zdecydowanie większy sens dramaturgiczny.
— Myślę, że to właśnie odzwierciedla drogę, jaką przechodzi bohater, prawda? Zwłaszcza w jego przypadku. Droga Jacoba to taka, w której zobaczymy, jak dobry człowiek odkrywa w sobie najgorsze cechy, o których istnieniu nie miał pojęcia, i staje się dość wybuchowy – a przecież jest osobą, która zwykle nie jest wybuchowa, wręcz przeciwnie, jest dość spokojna. Dla mnie jest to więc właściwa kulminacja i zakończenie takiej podróży bohatera. Jeżeli ktoś się załamuje, to jest złoczyńcą. Taka jest idea. Zgadzam się więc z jego decyzją.

Kontynuując swą wypowiedź, gwiazdor hitu Prime Video przyznaje, że jakikolwiek inny przebieg rzeczonej sceny pasowałby bardziej do Reachera niż do Jacoba. Jeden twardziel w ekipie zupełnie wystarczy, a pozycja tego potulnego gliniarza we wrzechświecie to w końcu coś zgoła innego.
— Myślę, że gdyby było inaczej, gdyby to była jakaś gangsterska akcja, w której on podchodzi i strzela jej w głowę, to pojawiłoby się u mnie pytanie: "Po co w ogóle przejmowaliśmy się tym wszystkim?". To właśnie daje nadzieję w całej historii tej postaci – i w całej postaci Reachera.
W pewnym sensie historia Jacoba pokazuje, jak Reacher staje się Reacherem. Rozmawialiśmy o tym z Alanem [Ritchsonem], a także z [Nickiem] Santorą [showrunnerem]. To dobry facet, który zamierza zrobić coś złego – i gdzie to cię stawia? Po której stronie granicy się znajdujesz? To dobro kontra zło, tego typu sprawy. Myślę więc, że ta decyzja odzwierciedla to, co staraliśmy się zgłębić w całym tym projekcie.
Jaka przyszłość czeka serial po finale? Rzućcie okiem, czy będzie sezon 5 "Reachera". Na koniec przypomnijmy, że na Prime Video wylądowały już wszystkie odcinki debiutanckiej odsłony "Neagley", która skupi się na tytułowej bohaterce doskonale znanej fanom głównej serii. Serialowa widziała cały spin-off i jeśli interesuje was nasza opinia, to znajdziecie ją w tym miejscu: Neagley – recenzja spin-offu Reachera.