"Pionek" przyniósł gorący i niespodziewany romans. Gwiazdy wyjaśniają, co ta dwójka z sobą robi
Nikodem Pankowiak
27 września 2026, 12:01
Serial "Pionek" od SkyShowtime zaserwował widzom gorący romans głównej bohaterki. Czy może z niego wyniknąć coś więcej? Obsada serialu komentuje tę niespodziewaną relację.
Serial "Pionek" od SkyShowtime zaserwował widzom gorący romans głównej bohaterki. Czy może z niego wyniknąć coś więcej? Obsada serialu komentuje tę niespodziewaną relację.
"Pionek" to 2. sezon serialu "Śleboda", który okazał się hitem w serwisie SkyShowtime. Oparta na drugiej części etnokryminałów Małgorzaty i Michała Kuźmińskich kontynuacja zabiera widzów z Podhala na Śląsk, gdzie Anka Serafin (Maria Dębska) i Bastian Strzygoń (Maciej Musiał) znów będą musieli rozwiązać kryminalną zagadkę mocno osadzoną w lokalnych realiach. Tym samym na ich drodze pojawi się wielu nowych bohaterów, w tym jeden, z którym Ankę będzie łączyło coś więcej. Co może z tego wyniknąć?
Pionek – romans Anki i Gerarda. Czy będą razem?
Główna bohaterka "Pionka" nawiązuje dość zaskakujący romans z Gerardem (Mateusz Rozwadowski, "Profilerka"), który szybko okazuje się jednym z jej studentów. Mimo tej wiedzy bohaterka nie kończy ich "zakazanej" relacji. Czy to oznacza, że ta postać przeszła przemianę, jakiej niekoniecznie się po niej spodziewaliśmy? I co przyciąga ją do wyraźnie młodszego od niej mężczyzny?
— Z jednej strony to ta sama Anka, która była w "Ślebodzie", (…) natomiast ona jest w połowie ta sama, a w połowie już nowa. Na początku zostaje umieszczona przez ojca w Katowicach zamiast w Edynburgu, bo ojciec jest jej dziekanem. I tak sobie postanowiłam z reżyserami, żeby po prostu ona podjęła decyzję, że teraz już nie będzie nikt decydował za nią, że ona będzie działać. Nawet jeśli to będą błędy, nawet jeśli to będą złe decyzje, to ona je podejmie i będzie żyć naprawdę.
Być może jest tak, że Gerard ją tego uczy, bo on jest absolutnym jej przeciwieństwem. Jest tajemniczy, jest popularny, (…) jest z zupełnie innego świata. A poza tym jest jej studentem, a ona jest porządną dziewczyną. Ona nie robi takich rzeczy. On jest wszystkim, czego jej zakazywała jej moralność i ona po prostu w to idzie. Samą ją to zaskakuje. Ona na początku nie wie, że to jest jej student, ale on ma coś, co ją fascynuje. Myślę, że jej też się wydaje, że ona go może uleczyć tam, gdzie go boli. Ale na początku to jest totalna fascynacja i pozwolenie sobie na puszczenie hamulców.
Niestety, aktorka nie chciała odpowiedzieć na pytanie, czy Anka i Gerard będą razem i tę dwójkę połączy coś więcej niż przelotny romans. Z kolei Mateusz Rozwadowski zdradził, co jego bohatera przyciąga do pani profesor i przestrzega przed tym, by Gerarda postrzegać jako uczelnianego "bad boya". Jego zdaniem ta postać skrywa w sobie dużo więcej.
— Myślę, że [Gerard] postrzega Anię trochę jako takie wyzwanie. Zakazany owoc smakuje najlepiej i pewnie też tak jest w tym przypadku. Ja też nie szufladkowałbym go jako takiego typowego bad boya, on stwarza pozory takiego outsidera. Na pewno jest takim dosyć konkretnym indywidualistą, dużo w sobie nosi, [a] mało z tego ujawnia na co dzień. To jest bardzo wrażliwy chłopak, tylko gdzieś tam się życiowo pogubił. Wydaje mi się, że na jego życie wpływa głównie ta relacja z ojcem, że on trochę przed tym ucieka.
Jak sobie myślałem o ich relacji, to wydaje mi się, że oni są trochę takimi odpowiedziami na takie aktualne [potrzeby] życiowe. Ona właśnie potrzebuje zaszaleć, a on trochę uspokoić i się spotykają w tym momencie i w idealnym czasie na siebie wpadają.
W rozmowie z Serialową gwiazdy "Pionka" zdradziły także, dlaczego Śląsk to dobre miejsce na kryminał i jak zakochali się w tym regionie. A jeśli jesteście ciekawi, co sądzimy o samym serialu, koniecznie zajrzyjcie tutaj, bo widzieliśmy już całość: Pionek – recenzja serialu.