Co z 4. sezonem "The Walking Dead: Dead City"? Te wieści od twórcy mają prawo zaniepokoić fanów
Jacek Werner
30 września 2026, 15:16
Czy będzie sezon 4 "The Walking Dead: Dead City"? Spin-off o przygodach Maggie i Negana cieszy się sporym rozgłosem – dlatego tak dziwi i martwi nowa wypowiedź producenta wykonawczego, Scotta M. Gimple'a.
Czy będzie sezon 4 "The Walking Dead: Dead City"? Spin-off o przygodach Maggie i Negana cieszy się sporym rozgłosem – dlatego tak dziwi i martwi nowa wypowiedź producenta wykonawczego, Scotta M. Gimple'a.
"The Walking Dead: Dead City" cieszy się popularnością, która od zawsze wiązała się z tytułami ze świata żywych trupów. Skąd zatem ta wypowiedź Scotta M. Gimple'a? Czy przyszłość serialu stoi pod znakiem zapytania.
TWD: Dead City sezon 4 – czy będzie kontynuacja?
Jeszcze od finału 3. sezonu wiemy, że twórcy spin-offu "The Walking Dead" mają pomysły na ciąg dalszy – mówiła o tym choćby sama Lauren Cohan, która gra Maggie. Tymczasem Scott M. Gimple, który nadzoruje wiele projektów ze świata kultowego dreszczowca, mówi, że… jest nadzieja. Oceńcie sami, czy to tylko zmyłka, czy może losy serialu rzeczywiście jeszcze się ważą.
— Mam nadzieję, że wszyscy nadal będą trzymać się nadziei, bo serial radzi sobie dobrze pod względem oglądalności i ludzie naprawdę go polubili. Myślę więc, że ma spore szanse na kontynuację, ale czasy się zmieniły – przyznał Gimple w rozmowie z The Direct.

Producent dodał, że warunki panujące w branży nie pozwalają na spekulacje o dalszym biegu serialu – nawet w obliczu dobrej oglądalności.
— To niesamowite. To niewiarygodne. Nawet nie potrafię tego ogarnąć… To po prostu dziwny, zupełnie obcy moment. Kiedy pracowałem jako showrunner "The Walking Dead", mogłem sobie policzyć: "Dobra, jeśli oglądalność będzie spadać o połowę każdego roku, zostały nam jeszcze trzy, może cztery lata". To szaleństwo.
Teraz jest po prostu… statystyki nie są już tak jednoznaczne, a sytuacja ekonomiczna wygląda zupełnie inaczej. Zobaczymy więc, co się wydarzy. Ale większa historia "The Walking Dead" zdecydowanie będzie trwać.
Słowa Gimple'a zdecydowanie nie napawają optymizmem – zwłaszcza że jeszcze do niedawna kontynuacja "Dead City" wydawała się oczywista. Dodajmy, że na chwilę obecną nie wiemy, co mają w zanadrzu scenarzyści spin-offu ani – szerzej – architekci całego "The Walking Dead". Przypomnijmy jednak, że jeszcze w 2024 roku Gimple sugerował, że w planach są zupełnie nowe projekty – w tym produkcje, których widzowie w ogóle nie oczekiwali. Żadnych konkretów jeszcze do tej pory nie podano.