Apple TV z gigantycznym wzrostem oglądalności. Po rozdaniu Emmy wszyscy bindżują te świetne seriale
Jacek Werner
30 września 2026, 12:15
Zdaniem wielu Apple TV stało się nowym HBO – tj. zakątkiem streamingu, w którym debiutują najbardziej nietuzinkowe propozycje srebrnego ekranu. Po triumfie na tegorocznym rozdaniu Emmy platformą zainteresowały się zastępy nowych widzów – padł istotny rekord.
Zdaniem wielu Apple TV stało się nowym HBO – tj. zakątkiem streamingu, w którym debiutują najbardziej nietuzinkowe propozycje srebrnego ekranu. Po triumfie na tegorocznym rozdaniu Emmy platformą zainteresowały się zastępy nowych widzów – padł istotny rekord.
"Wdowia Zatoka", "Pluribus", "Kulawe konie", "Rozdzielenie", "Ted Lasso" – tytuły, którymi warto zainteresować się na Apple TV, długo można wymieniać. Cieszy więc, że za sprawą sukcesów na gali rozdania Emmy – aż 28 statuetek powędrowało do tytułów tej platformy – serwisem zainteresowali się nowi widzowie. W ogromnej liczbie.
Apple TV – rekord oglądalności platformy po Emmy 2026
Apple TV od lat proponuje widzom oryginalne i jakościowe produkcje, ale osiągi platformy zawsze pozostawały daleko poniżej streamingowych kolosów pokroju Netfliksa. Po tym jak rozdanie Emmy 2026 poświadczyło o poziomie – i różnorodności – tytułów serwisu, technologiczna korporacja odnotowała przyrost subskrypcji i liczby wyświetleń.
Choć platforma nadal nie udostępnia dokładnych wyników oglądalności, nowe statystyki nie pozostawiają większych wątpliwości. Okazuje się, że tydzień po gali rozdania prestiżowych nagród był największym w historii Apple TV pod względem wyświetleń. Łącznie tytuły platformy oglądano wtedy o 67% chętniej od liczb odnotowanych w tym samym odstępie czasu w roku wcześniejszym. Był to zarazem najlepszy tydzień w całej siedmioletniej historii serwisu – podaje Deadline.

Bez większych zaskoczeń, największą uwagą cieszyła się "Wdowia Zatoka", której przyznano w tym roku rekordowe dla serii komediowej 14 statuetek Emmy. Od dnia rozdania oglądalność serialu wzrosła o 280%. Wśród krajów, które najchętniej sięgnęły po nagrodzoną produkcję, znalazła się Polska. Widzowie nad Wisłą zasiedli do komediowego dreszczowca równie tłumnie co subskrybenci z m.in. Niemiec, Indii, Australii, Kanady czy Brazylii. Na miejscu drugim znalazł się znakomity serial science fiction "Pluribus", który zaliczył skok oglądalności w wysokości 200%.
Poza propozycjami serialowymi, wielkim hitem Apple TV okazała się też szpiegowska komedia "Mayday", w której główne role zagrali Ryan Reynolds i Kenneth Branagh (w obsadzie bardzo dobrze ocenianego filmu jest też Marcin Dorociński).
Pełną listę laureatów tegorocznego rozdania odnajdziecie w tym miejscu: Emmy 2026 – lista zwycięzców. Z kolei w tym miejscu przekonacie się, gdzie obejrzeć seriale, które wygrały najwięcej Emmy w tym roku.