Czemu matka Carrie wygląda tak znajomo? Oto skąd znacie tę świetną aktorkę – grała już u Kinga
Jacek Werner
9 października 2026, 08:59
Jeśli kojarzycie twórczość Mike'a Flanagana, to dobrze wiecie, że filmowiec dysponuje ulubionymi gwiazdami, które raz za razem powracają w jego kolejnych dreszczowcach. Oto skąd możecie kojarzyć aktorkę grającą matkę Carrie w nowej wersji klasyka Kinga.
Jeśli kojarzycie twórczość Mike'a Flanagana, to dobrze wiecie, że filmowiec dysponuje ulubionymi gwiazdami, które raz za razem powracają w jego kolejnych dreszczowcach. Oto skąd możecie kojarzyć aktorkę grającą matkę Carrie w nowej wersji klasyka Kinga.
Nim przeniósł się do Prime Video, Mike Flanagan zasłynął niebywale popularnym zbiorem horrorów stworzonych dla Netfliksa. Właśnie tam uformowała się stała aktorska trupa, którą oglądamy w większości jego filmów i seriali. Wśród nich znalazła się znakomita Samantha Sloyan.
Carrie – kto gra Margaret White? Oto skąd ją znacie
Znając dorobek Samanthy Sloyan, obsadzenie jej w roli upiornej i despotycznej matki tytułowej bohaterki serialu "Carrie" właściwie nie zaskakuje – u Flanagana aktorka najczęściej wciela się w postacie albo podejrzane, albo otwarcie złowieszcze. Wspomnijmy choćby o fanatycznej Bev Keane z "Nocnej mszy" czy Tamerlane Usher w "Zagładzie domu Usherów". Sloyan możecie też pamiętać za role w serialach "Klub Północny" i "Nawiedzony dom na wzgórzu".

Margaret White z "Carrie" to zarazem nie pierwsza jej kreacja w adaptacji Kinga. Aktorka zagrała panią Rohrbacher, nauczycielkę głównego bohatera filmu "Życie Chucka", a w serialu antologicznym "Creepshow" inspirowanym komiksami pisarza pojawiła się w jednym odcinku sezonu 4. Co ciekawe – był to odcinek napisany przez rodzeństwo Mike'a Flanagana i Jamie Flanagan.
Na Flanaganie i Kingu osiągnięcia aktorki bynajmniej się jednak nie kończą. Sloyan w ostatnich latach zagrała też w m.in. 1. sezonie "The Pitt" (gdzie wcieliła się w matkę nastolatka, który przedawkował fentanyl), "Chirurgach" i "The Morning Show". W przyszłym roku zobaczymy ją zaś w nowej odsłonie filmowego "Egzorcysty".
A jak kreacja stworzona do "Carrie" wpisuje się w resztę serialu? Czy i tym razem Sloyan stworzyła postać, która zapadnie nam w pamięć? Sprawdźcie opinię Serialowej: Carrie – recenzja serialu.