"Reacher" w wersji Netfliksa i Harlana Cobena? Klimatyczny nowy thriller wygląda świetnie – są fotki
Jacek Werner
16 października 2026, 11:59
Jeśli tęsknicie za przygodami największego kolosa w streamingu, Harlan Coben może niebawem przyjść z pomocą. Oto garść cennych fotek zza kulis thrillera, który sam pisarz porównał do "Reachera" i "Boscha".
Jeśli tęsknicie za przygodami największego kolosa w streamingu, Harlan Coben może niebawem przyjść z pomocą. Oto garść cennych fotek zza kulis thrillera, który sam pisarz porównał do "Reachera" i "Boscha".
Harlan Coben niebawem wyda na świat adaptację "Myrona Bolitara", swego bestsellerowego cyklu, który obiecywał fanom już od wielu lat. Niedawno pisarz porównał nadchodzący serial do "Reachera" – a teraz dostaliśmy mocny wgląd za kulisy. Co widać na fotkach?
Myron Bolitar – fotki zza kulis serialu Harlana Cobena
KJ Apa ("Riverdale"), jeden z gwiazdorów nowego serialu, pokazał, jak wyglądają kulisy projektu na podstawie 12-częściowego cyklu. "Myron Bolitar", którego sam pisarz porównał do "Reachera" pod względem długowieczności (do tej pory Coben królował wśród miniseriali), powstaje obecnie na terenie Nowego Jorku.
W serialu poznamy losy tytułowego bohatera (Colin Woodell, "Puls", "Continental"), byłego gwiazdora koszykówki, którego kariera w NBA zakończyła się nagle. Myron rozpoczął nowe życie jako agent sportowy, a swoją agencję zbudował w oparciu o niezachwianą wiarę w niedocenianych sportowców, kierując się tym samym zapałem i zaciekłą rywalizacją, jakie niegdyś wykazywał na boisku. KJ Apa wciela się w Wina Lockwooda, milionera, awanturnika i najlepszego przyjaciela Myrona.
Za powstający pod okiem samego Harlana Cobena serial "Myron Bolitar" odpowiadają David E. Kelley ("Wielkie kłamstewka") oraz Kyle Long ("Suits"), którzy zostali showrunnerami, scenarzystami i producentami wykonawczymi całego przedsięwzięcia.
Za kamerą znalazł się z kolei reżyser Greg Yaitanes, który pracował przy licznych telewizyjnych projektach, m.in. serialach "Uznany za niewinnego", "Ród smoka" czy "Marshals". Na chwilę obecną nie wiemy, kiedy serial trafi na Netfliksa.
Dodajmy jednak, że streamer dopiero co podał niepomyślne wieści dla fanów bestsellerowego pisarza i jego ekscytujących thrillerów. Otóż dowiedzieliśmy się, że Netflix złamie jedną z ulubionych tradycji swoich widzów.