"Harry Potter" – ależ świetne wieści zza kulis 2. sezonu. Chodzi o tę kultową scenę, którą uwielbiacie
Jacek Werner
18 października 2026, 12:01
Co dzieje się na planie serialu "Harry Potter"? Sprzeczne wieści zza kulis 2. sezonu zaowocowały tym razem informacją, która może uradować potterheadów. Powstała najwyraźniej ta kultowa scena z "Komnaty Tajemnic".
Co dzieje się na planie serialu "Harry Potter"? Sprzeczne wieści zza kulis 2. sezonu zaowocowały tym razem informacją, która może uradować potterheadów. Powstała najwyraźniej ta kultowa scena z "Komnaty Tajemnic".
Fani świata magii i czarodziejstwa czekają na 1. sezon serialu "Harry Potter", ale kontynuacja już powstaje… a przynajmniej tak długo sądziliśmy. Ostatnie raporty były raczej niepokojące – pisano o konflikcie za kulisami. Nowe wieści są jednak znacznie bardziej optymistyczne.
Harry Potter sezon 2 – kultowa scena już nakręcona?
W ubiegłym miesiącu w sieci rozpisywano się na temat kłopotów 2. sezonu "Harry'ego Pottera". Scenariusze były najwyraźniej niegotowe, co godziło w harmonogramy obecnej już na planie odcinków ekipy. Od września sytuacja za kulisami była niejasna, ale nowa wypowiedź aktorów skłania do optymizmu. Powstała najwyraźniej słynna scena w księgarni Esy i Floresy, którą możecie pamiętać z "Komnaty Tajemnic".
Właśnie tam w drugiej części książkowego cyklu Harry po raz pierwszy natknął się na Gilderoya Lockharta, przyszłego nauczyciela obrony przed czarną magią. Przez całą scenę przewinęli się również Artur Weasley i Lucjusz Malfoy. Komentując serialową adaptację, aktor Rafe Spall, który wciela się w ojca Rona, wskazał, że chwile te zostały już nakręcone.

Spall nie podał wprawdzie żadnych konkretów, ale jego wypowiedź dla serwisu Deadline nie pozostawia większych wątpliwości. Aktor wziął udział w scenie z Katherine Parkinson (Molly Weasley), Kitem Haringtonem (Gilderoy Lockhart) i Johnnym Flynnem (Lucjusz Malfoy) – a jest to jedyny moment z całej "Komnaty Tajemnicy", w którym mogłaby spotkać się ta czwórka.
— [W serialu] biorą udział fantastyczni aktorzy. Katherine Parkinson i ja gramy rodziców Weasleyów, a moim zdaniem jest ona jedną z najlepszych aktorek na świecie. Jest fenomenalna. Ostatnio na planie byliśmy we czwórkę: ja, ona, Kit Harington i Johnny Flynn. To była po prostu świetna zabawa – czytamy we wspomnianym serwisie.
Swoją drogą, niedawno o superprodukcji mówił też sam szef HBO, który widział już 1. sezon "Harry'ego Pottera" – ocena, którą wystawił serialowi nie wypadła może zaskakująco, ale na pewno zwiększyła apetyt na adaptację.