Hit twórcy "Yellowstone" z historycznym wynikiem – tylko czy rekord da mu kontynuację? Oto co wiemy
Jacek Werner
24 października 2026, 11:16
Taylor Sheridan to przepis na sukces – i przy okazji nowych odcinków "Lioness" przekonaliśmy się o tym ponownie. Thriller akcji właśnie pobił rekord platformy Paramount+. Ale gdzie są wieści o 4. sezonie?
Taylor Sheridan to przepis na sukces – i przy okazji nowych odcinków "Lioness" przekonaliśmy się o tym ponownie. Thriller akcji właśnie pobił rekord platformy Paramount+. Ale gdzie są wieści o 4. sezonie?
Wraz z 3. serią "Lioness" stało się jednym z największych sukcesów Taylora Sheridana, czyli twórcy "Yellowstone". Variety rozpisuje się na temat rekordów thrillera z Zoe Saldañą, problem w tym, że wieści o ciągu dalszym nadal brak.
Lioness sezon 3 – rekord oglądalności. A co z sezonem 4?
We wspomnianym serwisie przeczytacie o niebagatelnym osiągnięciu ostatniej odsłony "Lioness". Finał 3. sezonu pobił rekord oglądalności w Paramount+, stając się najchętniej oglądaną odsłoną w całej produkcji. W ciągu zaledwie siedmiu dni od premiery ostatni odcinek obejrzało aż 9,7 mln widzów – to najwyższy wynik dla "Lioness" i piąty najchętniej oglądany finał w historii platformy streamingowej.

Znakomicie serial radził sobie też we wcześniejszych tygodniach. Każdego tygodnia nowe przygody "lwic" gromadziły widownię liczącą średnio 8,5 mln widzów, czyli ponad 60% więcej od sezonu z roku 2024. "Lioness" radziła sobie też z konkurencją w postaci tytułów innych platform, nie schodząc w USA z zestawień top 10 firmy Nielsen przez osiem tygodni (przez cały ten czas serial oglądano przez blisko 4 mld minut).
Tym bardziej dziwi więc, że obserwując osiągi serialu w czasie rzeczywistym, szefowie Paramount+ nie podjęli natychmiastowej decyzji o przedłużeniu na kolejne odcinki. Nadal nie wiemy, czy będzie 4. sezon "Lioness" – i choć plany na niego już są, gwiazda wprost zwróciła się do fanów i poprosiła o wsparcie – oto co dokładnie powiedziała o 4. sezonie.
Co jeszcze ciekawsze, aktorka z serialu przyjęła ostatnio angaż w innym tytule, co natychmiast zaniepokoiło stałych widzów "Lioness" – czy faktycznie jest się czym martwić?