Jeden z najbardziej kultowych seriali młodzieżowych powróci. Reboot "Glee" stał się faktem – co wiemy?
Marta Wawrzyn
21 października 2026, 17:49
To już pewne: będzie reboot "Glee". Kultowa młodzieżówka wróci w nowej wersji na platformach Hulu i Disney+ – czego możemy się spodziewać po nowych odcinkach?
To już pewne: będzie reboot "Glee". Kultowa młodzieżówka wróci w nowej wersji na platformach Hulu i Disney+ – czego możemy się spodziewać po nowych odcinkach?
O reboocie "Glee" mówiło się od pewnego czasu – i oto stał się on faktem. Jak donosi Deadline, nowa seria doczekała się już oficjalnego zamówienia na pełny sezon od Hulu i Disney+.
Glee – powstanie reboot serialu. Co już wiadomo?
Informacja ta jest i jednocześnie nie jest zaskoczeniem. O powrocie kultowego serialu ostatnio mówił we wrześniu jego współtwórca Ryan Murphy, który na premierze 13. sezonu "American Horror Story" powiedział serwisowi Entertainment Weekly, że ma już gotowy scenariusz nowej wersji.
— Dobrze się składa, że o to pytasz, bo właśnie godzinę temu skończyłem pisać scenariusz. Mamy więc gotowy tekst. Brad [Falchuk], Ian [Brennan] i ja – czyli twórcy scenariusza do dwóch pierwszych sezonów – coś napisaliśmy. Pozostaję w kontakcie mniej więcej z dziesiątką członków oryginalnej obsady. To bardzo miłe – wszyscy mieli mnóstwo pytań, ale i podeszli do tego pomysłu z wielkim entuzjazmem.
Nikt tego jeszcze nie czytał, więc nie wiem – zobaczymy. Postanowiłem sobie, że napiszę kilka [scenariuszy], żeby sprawdzić, co ludzie o tym sądzą – zwłaszcza obsada, bo podczas realizacji projektu bardzo się ze sobą zżyliśmy. (…) Zobaczymy więc – mówił wtedy twórca.
Don"t stop believin" in a "Glee" reboot!
Ryan Murphy confirms he wrote a new script, and the original cast is "enthusiastic" about returning. pic.twitter.com/SVk9ng2JG4
— Entertainment Tonight (@etnow) September 24, 2026
Niedługo potem wydawało się, że nic z tego nie wyjdzie, bo światło dzienne ponownie ujrzały dawne niesnaski w ekipie "Glee" i oskarżenia wobec Murphy'ego, który miał opinię nie tyle nawet pracoholika, ile "tyrana" na planie. Podobne oskarżenia wysuwano wobec głównej gwiazdy serialu Lei Michele, czyli ekranowej Rachel Berry, którą Murphy miał faworyzować.
"Glee" było emitowane przez telewizję Fox przez sześć sezonów pomiędzy 2009 i 2015 rokiem. Musicalowy serial o szkolnym chórze z miasteczka Lima w stanie Ohio, który wraz z Murphym tworzyli Ian Brennan i Brad Falchuk, okazał się dla nich przepustką do wielkiej kariery – podobnie jak dla części obsady.
Wśród młodych talentów obok Michele znaleźli się m.in. Chris Colfer, Kevin McHale, Dianna Agron, Cory Monteith, Amber Riley, Mark Salling, Naya Rivera i Darren Criss. Losy części z nich okazały tragiczne – nie żyją już Monteith (który zmarł w 2013 roku, jeszcze w trakcie emisji serialu), Salling (2018) i Rivera (2020).
W tym momencie nie ma żadnych informacji o tym, jak ma wyglądać reboot "Glee" i kto z dawnej obsady powróci. Nieoficjalnie mówiło się jednak, że centralna rola ponownie będzie należeć do Lei Michele.
Finał serialu "Glee" wyemitowano 20 marca 2015 roku na antenie stacji Fox. Jego epilog przeniósł bohaterów w przyszłość, pokazując ich dalsze kariery, dorosłe wybory, a także wielki finałowy występ całego zespołu.