"Teoria wielkiego podrywu" – Sheldon miał mieć tę ważną scenę w spin-offie. Czemu została usunięta?
Jacek Werner
24 października 2026, 14:01
Trzy lata po finale dowiadujemy się, czego zabrakło w kultowym spin-offie "Teorii wielkiego podrywu". Okazuje się, że Jim Parsons mógł mieć znacznie większą rolę w serialu "Młody Sheldon". Czemu zrezygnowano z tego wątku?
Trzy lata po finale dowiadujemy się, czego zabrakło w kultowym spin-offie "Teorii wielkiego podrywu". Okazuje się, że Jim Parsons mógł mieć znacznie większą rolę w serialu "Młody Sheldon". Czemu zrezygnowano z tego wątku?
"Młody Sheldon" do dziś cieszy się sporym uznaniem ze strony fanów "Teorii wielkiego podrywu", ale wraz z publikacją książki poświęconej kulisom spin-offu dowiedzieliśmy się, z jak wielu wątków zrezygnowano w toku realizacji. Okazuje się, że na długo przed cameo w finale w serialu mógł pojawić się sam Jim Parsons.
Młody Sheldon – usunięta scena z Jimem Parsonsem
Oryginalny Sheldon Cooper miał pojawić się już w 4. sezonie "Młodego Sheldona" – podaje TVLine za książką "Young Sheldon: The (Juicier-Than-Meemaw's-Brisket) Inside Story of the Hit Comedy" autorstwa Jessiki Radloff. Choć Parsons zjawił się w finale spin-offu, jego oryginalne cameo na mniej więcej półmetku hitu doprowadziłoby do surrealistycznego spotkania z jego ojcem, George'em Cooperem Sr. (Lance Barber).
Do wspólnej sceny doszłoby w wyniku rozmowy na temat alternatywnych wszechświatów i czarnych dziur, którą Cooperowie prowadzą w przedostatnim odcinku 4. sezonu z dr. Sturgisem. Metafizyczne spotkanie byłoby więc zaskakującą kulminacją tego wątku.
— To była rzadka okazja, by dorosły Sheldon mógł w namacalny sposób porozmawiać ze swoim zmarłym ojcem. Pamiętam, że poświęciłem tej scenie dużo czasu. Wiedziałem, że Jim miał mieszane uczucia co do ponownego wcielenia się w Sheldona przed kamerą, więc jeśli rzeczywiście miał rozważyć taki występ, scena musiała być naprawdę poruszająca – wyjaśnił współtwórca serialu, Steve Molaro.

Podczas wspólnej sceny starszy Sheldon miał opowiedzieć ojcu o swoim przyszłym życiu: małżeństwie z Amy, o dwójce swoich dzieci i nagrodzie Nobla. Choć Parsons miał być zaintrygowany poruszającym cameo, koniec końców postanowił, że jest jeszcze zbyt wcześnie, by wracać do roli Sheldona – dodano w książce. Wspólnej sceny nigdy nie nakręcono.
Na tym jednak nie koniec. Spośród zakulisowych ciekawostek związanych z "Młodym Sheldonem" warto wymienić wątki, których nie zdołano uwzględnić w 7. sezonie – m.in. z powodu ówczesnego strajku w Hollywood. Przede wszystkim – twórcy planowali dłuższy pobyt Sheldona w Niemczech. Znacznie więcej perypetii przewidziano też dla Missy (Reagan Revord), która miała zaprzyjaźnić się z siostrzenicą pastora Jeffa i Robin.