"Tulsa King" – Stallone broni tej kontrowersyjnej decyzji. "Oczywiście, że to nepotyzm, idioto"
Jacek Werner
25 października 2026, 14:01
W 4. sezonie "Tulsa King" wracamy do świata mafijnych interesów i szemranych koneksji. A jak zareagował gwiazdor serialu, gdy zasugerowano mu, że sam nie gra do końca fair, obsadzając w produkcji swoją córkę? Nie gryzł się w język.
W 4. sezonie "Tulsa King" wracamy do świata mafijnych interesów i szemranych koneksji. A jak zareagował gwiazdor serialu, gdy zasugerowano mu, że sam nie gra do końca fair, obsadzając w produkcji swoją córkę? Nie gryzł się w język.
Po premierze 4. sezonu "Tulsa King" możemy obawiać się, co dalej z Dwightem Manfredim (Sylvester Stallone), a co słychać za kulisami hitu? Gwiazdor odniósł się do krytyków jego decyzji, by w produkcji obsadzić własną córkę, Scarlet Rose Stallone.
Tulsa King – nepotyzm za kulisami serialu?
W ramach promocji 4. sezonu "Tulsa King" Stallone udzielił wywiadu w USA Today. W rozmowie nie krył irytacji, którą czuje, gdy widzi komentarze posądzające go o nepotyzm w związku z obsadzeniem w roli Spencer swojej własnej córki, Scarlet Rose Stallone.
— Mówią: "Nepotyzm jest potworny". A ja na to: "Daj spokój. Jeśli nie dopuściłeś się choć odrobiny nepotyzmu, nie jesteś dobrym rodzicem i najwyraźniej nie zależy ci na własnych dzieciach – to one są najważniejsze (…) Oczywiście, że to nepotyzm, idioto. Po to właśnie jesteśmy rodzicami. Chcemy dla naszych dzieci jak najlepiej, więc rzecz jasna zapewniamy im wszelką możliwą przewagę – wyjaśnił aktor.

Stallone dodał też, że ułatwienie dostępu do aktorskiego świata wcale nie gwarantuje osiągnięcia w nim sukcesu. Od tego zależą własne zdolności i zaangażowanie.
— Czy będą w stanie utrzymać się na takim poziomie? To już nie zależy od nas. Ale jeśli możemy otworzyć im drzwi, zobaczymy, czy mają predyspozycje, by przez nie przejść. Ludzie powiedzą: "Dostała tę pracę, bo miała łatwiej". I będą mieli rację. Być może tak właśnie było. Ale żeby utrzymać się na tym poziomie i występować przed milionami ludzi, trzeba mieć do tego talent.
Warto dodać, że podczas gdy "Tulsa King" powstaje pod kierownictwem Taylora Sheridana, liderem w kontekście zatrudniania w swoich projektach potomstwa znanych aktorów, jest obecnie Ryan Murphy. Deadline wymienia pokaźną listę tzw. "nepo-babies", które przewijały się przez tytuły twórcy "American Horror Story" za sprawą zakulisowych znajomości.
Wśród najważniejszych są Billie Lourd (córka Carrie Fisher), Emma Roberts (córka Erica Robertsa), Lily Rabe (córka Jill Clayburgh), Kaia Gerber (córka Cindy Crawford), Charlie Hall (syn Julia Louis-Dreyfus), Homer Gere (syn Richarda Gere'a) oraz Ella Beatty (córka Annette Bening i Warrena Beatty'ego)
A wracając do serialu ze Stallone'ami. Co wydarzyło się na początku nowej serii? Wyjaśniamy zakończenie premiery 4. sezonu "Tulsa King" – zaskoczeń nie brakowało. Zerknijcie też, co Serialowa sądzi o nowych odcinkach: Tulsa King sezon 4 – recenzja. A jak wygląda rozpiska nowej serii? Sprawdzicie tutaj: Tulsa King sezon 4 – kiedy odcinki.