Ten gwiazdor obraził "Yellowstone", a potem… został gwiazdą spin-offu. Taylor Sheridan zdradził szczegóły
Karol Urbański
28 października 2026, 13:31
Zanim Sam Elliott związał się zawodowo z Taylorem Sheridanem, kultowy aktor westernowy nie miał najlepszego zdania o "Yellowstone". Ciekawą anegdotą podzielił się twórca jednego z największych serialowych hitów ostatnich lat.
Zanim Sam Elliott związał się zawodowo z Taylorem Sheridanem, kultowy aktor westernowy nie miał najlepszego zdania o "Yellowstone". Ciekawą anegdotą podzielił się twórca jednego z największych serialowych hitów ostatnich lat.
Ekranowy Shea Brennan z "1883", czyli Sam Elliot, nigdy nie wystąpiłby w "Yellowstone", niemniej jego współpraca z Taylorem Sheridanem zaczęła się naprawdę rozkręcać. Twórca westernowego hitu zdradził, że aktor nie ma najlepszego zdania o jego flagowym serialu.
Yellowstone – Sam Elliott nazwał serial "operą mydlaną"
Sheridan gościł niedawno w programie Howarda Sterna, w którym podzielił się anegdotą o początkach współpracy z Elliottem. Okazuje się, że aktor mocno utożsamiany z westernem miał dosyć prześmiewcze podejście do "Yellowstone", które określił "kowbojską operą mydlaną". Nie przekreśliło to jednak szansy na przyszłą współpracę w "1883".
— [On mówił coś w stylu:] Nie znoszę tego "Yellowstone", tej kowbojskiej opery mydlanej. Przedstawiłem mu ten pomysł [na "1883"], a on odpowiedział: "To piękne, bardzo chętnie bym to zrobił". Odparłem: "Świetnie, napiszę więc to dla ciebie".
Co ciekawe, nawet po udziale w "1883" stosunek kultowego aktora do "Yellowstone" bynajmniej się nie zmienił. Przy okazji rozmowy z Taste of Country gwiazdor przyznał, że spin-off jest oczywiście "naznaczony" przez oryginał, niemniej dramatyczny prequel jego zdaniem pewnie stoi na własnych nogach.
— Jesteśmy naznaczeni "Yellowstone", którego w pewnym sensie nie mogę znieść. Uważam jednak, że "1883" jest dziełem samodzielnym i takim pozostanie – mówił swego czasu Elliott.

Słowa Eliiotta najwyraźniej wcale nie zraziły Sheridana, gdyż ten z czasem rozpoczął z nim kolejną współpracę – tym razem za sprawą "Landmana", w którym aktor wciela się w postać ojca protagonisty granego przez Billy'ego Boba Thorntona.
A co w ogóle dzieje się z tym projektem? Po tygodniach opóźnień zdjęcia do 3. sezonu "Landmana" wystartowały – dostaliśmy wówczas garść fotek zza kulis. Należy przypuszczać, że nowe odcinki pojawią się w 2027 roku.