"Pozłacany wiek" – nie przegapcie tych dwóch dżentelmenów. Skąd cameo w premierze 4. sezonu?
Jacek Werner
2 listopada 2026, 13:46
"Pozłacany wiek" powrócił w nieco bardziej lśniącym wydaniu. Zauważyliście, kto taki przewinął się przez premierę 4. sezonu kostiumowego hitu HBO? Mowa o dwóch XIX-wiecznych dżentelmenach, w których wcieliły się te oto gwiazdy.
"Pozłacany wiek" powrócił w nieco bardziej lśniącym wydaniu. Zauważyliście, kto taki przewinął się przez premierę 4. sezonu kostiumowego hitu HBO? Mowa o dwóch XIX-wiecznych dżentelmenach, w których wcieliły się te oto gwiazdy.
W obliczu napięć, które narastają w nowojorskiej socjecie wraz z 4. sezonem, widzowie serialu "Pozłacany wiek" mieli w co wpatrywać się podczas premiery. Z tego względu mogło umknąć wam, że na ekranie pojawili się… aktor Matt Damon i legendarny komik David Letterman.
Pozłacany wiek – Matt Damon i David Letterman w serialu
Jeśli odwróciliście oczy od ekranu w minucie 8:33 premiery 4. sezonu "Pozłacanego wieku", to z pewnością umknęło wam gwiazdorskie cameo zakamuflowane przez Juliana Fellowesa, twórcę obyczajowego dramatu. Przez ekran przewinęli się wówczas spacerujący po serialowej East 61st Street dwaj dżentelmeni. Zagrali ich Matt Damon i David Letterman.
Do szczegółów na temat zaskakujących występów gościnnych dotarł Vulture. Serwis podaje, że Letterman od dawna liczył na możliwość pojawienia się na ekranie w charakterze statysty. Wpierw dawny gospodarz "Late Show" ubiegał się o angaż w "Fenickim układzie" Wesa Andersona, a później w ramach krótkiego epizodu chciał przewinąć się przez nową "Aferę Thomasa Crowna" z Michaelem B. Jordnem. Ani jedno, ani drugie cameo nie wypaliło.

Udział komika w "Pozłacanym wieku" zaproponowała twórcom z HBO Isabel Richardson, showrunnerka talk-show "Mojego następnego gościa nie trzeba nikomu przedstawiać". Właśnie jej pomysł zakładał pokazanie Lettermana u boku Matta Damona, który debiutował na ekranach właśnie w charakterze statysty. Richardson złożyła propozycję Julianowi Fellowesowi i szefowi HBO, Caseyowi Bloysowi. Obaj uznali pomysł za przezabawny – w efekcie czego mamy powyższe zdumiewające cameo.
A czego możemy oczekiwać po 4. sezonie w kontekście głównych bohaterów? Widziemy tu, że Bertha Russell (Carrie Coon) zmieniła układ sił w nowojorskim towarzystwie, płacąc za to wysoką cenę. Teraz ona i jej bliscy muszą zmierzyć się z konsekwencjami podjętych decyzji, podczas gdy Agnes van Rhijn (Christine Baranski) dostrzega szansę na odzyskanie dawnej pozycji. Marian (Louisa Jacobson) podąża własną ścieżką, a Peggy (Denée Benton) zabiega o akceptację ze strony przyszłych teściów. W nowej rzeczywistości jedno pozostaje niezmienne: trzeba uważać na to, czego się pragnie. Przed nami osiem odcinków, które będą pokazywane po jednym tygodniowo.