"Zmora" – czy będzie sezon 2? Polski kryminał rządzi w top 10 HBO Max, ale czy to starczy na kontynuację?
Karol Urbański
8 listopada 2026, 12:01
Od piątku na HBO Max dostępne są już wszystkie odcinki "Zmory" – nowego polskiego serialu kryminalnego z Magdaleną Cielecką w roli głównej. Czy jest szansa na kontynuację? Serial wciąż triumfuje w top 10 serwisu.
Od piątku na HBO Max dostępne są już wszystkie odcinki "Zmory" – nowego polskiego serialu kryminalnego z Magdaleną Cielecką w roli głównej. Czy jest szansa na kontynuację? Serial wciąż triumfuje w top 10 serwisu.
"Zmora" ogarnęła HBO Max – i to całkiem konkretnie. Od piątku, 6 listopada polski kryminał na podstawie powieści Roberta Małeckiego jest już dostępny w całości i nie wydostaje się z 1. miejsca listy top 10 najchętniej oglądanych seriali. Czy będzie sezon 2?
Zmora sezon 2 – czy będzie ciąg dalszy? Co wiadomo?
Ostatni miesiąc na HBO Max bezsprzecznie należał do "Zmory". Od początku października do minionego piątku polscy użytkownicy platformy streamingowej namiętnie oglądali kryminał na podstawie prozy Małeckiego, dzięki czemu tytuł utrzymał się w ścisłej czołówce prestiżowej listy top 10 w naszym kraju. Co to oznacza w kontekście potencjalnej kontynuacji?

Choć HBO Max wciąż oficjalnie nie zamówiło 2. sezonu (z reguły zajmuje to kilka ładnych tygodni, a nawet miesięcy), szansa na realizację nowych odcinków jak najbardziej istnieje. Na jej korzyść przemawia bowiem książkowa kontynuacja pierwowzoru. W zeszłym roku zadebiutowała bowiem "Zmora. Czarna toń" skupiona wokół dalszych losów Kamy komisarza Korcza.
Finał 1. sezonu "Zmory" odpowiedział widzom na kluczowe pytania stojące za tajemniczą śmiercią Piotrka i doprowadził do końca wszystkie najważniejsze wątki poboczne. Jeśli serial faktycznie miałby powrócić z kolejnymi odcinkami, możemy oczekiwać, że pojawiliby się w nich Magdalena Cielecka jako Kama i Piotr Żurawski jako Tomasz Korcz.
"Zmorę" na ekran przenieśli m.in. Łukasz Jaworski jako reżyser, a także Kacper Wysocki i Adam Guziński jako scenarzyści. Produkcją zajęła się firma Opus Film (producentami są m.in. Piotr Dzięcioł i Łukasz Dzięcioł) na zlecenie TVN Warner Bros. Discovery.