Hity tygodnia: "Gra o tron", "Penny Dreadful", "Silicon Valley", "Suburgatory", "Hannibal"

1 2 3 4 5 6 7 8

"Silicon Valley" (1x06 - "Third Party Insourcing")

"Silicon Valley" (Fot. HBO)

"Silicon Valley" (Fot. HBO)


Mateusz Madejski: Podobno Dolina Krzemowa nie wygląda już tak, jak w serialu HBO. Coraz mniej tam geeków, a coraz więcej zwyczajnych garniturowców. Ale nawet jeśli mekka IT to już nie to samo co kiedyś, to serial ciągle ogląda się świetnie. Zdecydowany hit należy się za użeranie się Richarda z nastoletnim programistą oraz za morał odcinka, a mianowicie "nigdy nie ufaj tym, którzy mówią, że samochód może jeździć bez kierowcy". Oczywiście to nie jedyna lekcja z "Silicon Valley". Ta zasadnicza brzmi: "jak ktoś Ci oferuje 10 milionów $, to jednak wypada je wziąć".

Nikodem Pankowiak: Akcja z samochodem była przezabawna, ale mnie najbardziej zapadł w pamięć młody haker, który potrafi z komputerem zrobić wszystko, dajcie mu tylko odpowiednią ilość Adderallu. Richard uciekający przed na oko 12-letnim dilerem, Erlich próbujący zaimponować dziewczynie Bertrama swoimi obcisłymi kąpielówkami, Bertram i jego kółko satanistów - wszyscy bohaterowie "Silicon Valley" są tak zabawnie żałośni, że nie sposób się z nich nie śmiać. A w tle tego wszystkiego kolejne problemy z Pied Piper – być może byłoby ich mniej, gdyby wszyscy bohaterowie przez chwilę skupili się na swojej pracy. Swoją drogą, jestem ciekaw, co twórcy zrobią z postacią Petera Gregory’ego, skoro grający go Christopher Evan Welch zdążył przed swoją śmiercią nakręcić sceny do zaledwie pięciu odcinków.

Marta Wawrzyn: Sugerujesz, że ta przerażająca wyspa została stworzona po to, żeby pochłonąć jego postać? Cóż, nie jest to niemożliwe. A odcinek rzeczywiście świetny - absurdalny, szalenie śmieszny i tak gorzki, jak to tylko możliwe w przypadku komedii.

1 2 3 4 5 6 7 8