Kity lata 2014: "Czysta krew", "The Strain", "Extant", "The Bridge", "Tyrant", "Crossbones"

1 2 3 4 5 6 7 8 9

"The Strain"

"The Strain" (Fot. FX)

"The Strain" (Fot. FX)


Michał Kolanko: To mógł być całkiem ciekawy serial o "realistycznej" inwazji wampirów na Nowy Jork. Początek nie był nawet taki zły, ale klimat "The Strain" szybko zagubił się w dłużyznach, niepotrzebnych wątkach rodzinnych i romansowych. W pewnym momencie okazało się że serial, który miał być czystą rozrywką, nie potrafi zatrzymać widza na dłużej. Nie pomagają w tym nudni bohaterowie i oczywiste dziury i błędy logiczne scenariusza.

Marta Wawrzyn: Niezły, dynamiczny pilot, sugerujący, że przed nami dużo bezpretensjonalnej rozrywki, i dziewięć (czy ile ich tam było) odcinków, wypełnionych po brzegi totalną nudą. Nie mogę pojąć, jak Guillermo del Toro mógł tak strasznie skopać taki fajny pomysł. Każdy kolejny odcinek jest gorszy od poprzedniego i już nawet pan Abraham - jedyna postać, która budzi u mnie jeszcze jakiekolwiek emocje - nie pomaga mi wytrwać w postanowieniu, żeby obejrzeć pierwszy sezon do końca. Po co zamówiono drugi, nie mam pojęcia.

1 2 3 4 5 6 7 8 9