Hity tygodnia: "The Affair", "The Walking Dead", "The Missing", "The Flash", "Castle"

1 2 3 4 5 6 7

"The Affair" (1x03 - "3")


Nikodem Pankowiak: Wydawałoby się, że w kwestiach takich, jak pierwszy raz w łóżku i prawdziwy początek romansu, wersje bohaterów będą wyjątkowo zgodne. A tu proszę, wręcz przeciwnie, im dalej, tym rozbieżności stają się coraz większe. Nie wiemy, czy wynika to jedynie ze słabej pamięci, czy któreś z bohaterów specjalnie kłamie (albo robią to oboje), czy może po prostu przedstawiają wydarzenia tak, jak chcieliby je pamiętać. Opcji jest wiele, prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się prawdy i absolutnie mi to nie przeszkadza.

Wreszcie trochę bardziej mógł wykazać się dotąd stojący zupełnie na uboczu Joshua Jackson. Bardzo rozbawiła (tak, rozbawiła!) mnie aluzja do Aleca Baldwina - w "30 Rock" grany przez niego bohater często wspominał o Montauk. Nie mogę się doczekać kolejnego odcinka, bo zwiastuny pokazują, że bohaterowie mogą się wreszcie spotkać także w teraźniejszości. Samo śledztwo też intryguje coraz bardziej - na początku byłem pewien, że to Cole został zamordowany, teraz nie wiem już nic.

Marta Wawrzyn: Jest jeszcze jedna możliwość, zasugerowana przez Czytelniczkę Serialowej - że oni te zeznania uzgodnili ze sobą, aby wyprowadzić w pole policję. Wszystko przez to, że w zeznaniach obojga pojawia się zwrot "Don't wake up", kiedy opisują sceny seksu ze współmałżonkami. Przypadek? Może tak, może nie - tak czy siak w tej chwili nie wiemy, co z tego wynika. Pozostaje dalej wpatrywać się w ekran w nadziei na jakiekolwiek odpowiedzi.

Choć mnie też się wydaje, że nie dostaniemy nagrody w postaci jedynej, właściwej, najprawdziwszej prawdy. Ale nic nie szkodzi, bo ta historia jest nagrodą sama w sobie. To, jak jest opowiadana i w jaki sposób twórcy kierują naszą uwagę na przeróżne detale, czyni "The Affair" po raz kolejny najlepszą serialową godziną tygodnia.

1 2 3 4 5 6 7
REKLAMA