Nathan Fillion gotowy na apokalipsę zombie [wideo]

"Jimmy Kimmel Live" (Fot. ABC)

"Jimmy Kimmel Live" (Fot. ABC)

Jeśli nie macie planu na wypadek apokalipsy zombie, powinniście trzymać się blisko Nathana Filliona. Bo on wydaje się być całkiem nieźle przygotowany.

Nathan Fillion pojawił się w "Jimmy Kimmel Live" w okolicach Halloween i wypowiedział się na temat potencjalnej apokalipsy zombie. Aktor, który gra główną rolę w "Castle", przyznał, że ogląda nałogowo "The Walking Dead" i zdarza mu się analizować grupę znajomych pod kątem ewentualnej przydatności. Jak przyjdzie co do czego, będzie gotowa drużyna.

Fillion nie powiedział, czy znajdzie się w niej miejsce dla Giny Torres z "Firefly", ale skoro dla nas to oczywistość, to dla niego pewnie też.