7 rzeczy, które początkowo miały wyglądać inaczej w "Grze o tron"

Wydawnictwo Waterstones ujawniło pierwszy szkic "Gry o tron" George'a R.R. Martina. Okazuje się, że pisarz ostatecznie wprowadził kilka poważnych zmian. Uwaga na możliwe spoilery dotyczące ciągu dalszego "GoT".

Wydawnictwo Waterstones zaprezentowało w internecie list George'a R.R. Martina sprzed ponad 20 lat, zawierający pierwszy szkic "Gry o tron". Po pierwsze i najważniejsze, "Pieśń Lodu i Ognia" początkowo miała być trylogią, składającą się z "Gry o tron", "Tańca ze smokami" i "Wichrów zimy". Ponieważ w trakcie pisania saga się rozrastała, Martin ostatecznie postanowił zmieścić wszystko w siedmiu książkach, z których do tej pory wydano pięć.

Oto wątki, które zmieniły się w porównaniu z pierwotnym planem pisarza. Jeden akapit na końcu listu został zamazany - można przypuszczać, że zawierał on spoilery, których nie powinniśmy poznać nawet teraz.

1. "Gra o tron" miała przypominać Wojnę Dwóch Róż. Martin często mówił, że właśnie to wydarzenie historyczne go zainspirowało. Początkowo fabuła jego sagi miała opierać się na konflikcie Lannisterów i Starków, podobnym do tego, co się działo pomiędzy rodami Lancasterów i Yorków. Wszystko miało się rozpocząć od śmierci Neda Starka, która wyglądała podobnie jak w ostatecznej wersji. Mnóstwo bohaterów, jak choćby Tywin, w ogóle nie jest wspomnianych, a jedyny ród, który pojawia się obok dwóch głównych, to Baratheonowie.

2. Całą trylogię miała przeżyć tylko piątka bohaterów. Ta piątka to: Jon Snow, Arya Stark, Bran Stark, Tyrion Lannister i Daenerys Targaryen. Mieliśmy poznać ich drogę do dorosłości i zobaczyć zmiany, jakie zaszły w nich i na świecie, kiedy oni dorastali.

3. Miał być trójkąt miłosny Jon Snow - Arya - Tyrion. Martin chciał, żeby Jon Snow i Arya zakochali się w sobie do szaleństwa i przeżywali w związku z tym straszną udrękę, dopóki prawdziwe pochodzenie Jona Snow nie zostałoby ujawnione (w ostatniej książce). Zakochany w Aryi miał być też Tyrion, ale ona nie odwzajemniałaby tego uczucia. Tyrion miał też stać się otwarcie sprzymierzeńcem Starków.

4. Sansa Stark miała urodzić syna Joffreyowi. Sansa miała zdradzić swoją rodzinę, poślubić Joffreya i urodzić mu syna - a następnie gorzko tego żałować.

5. Daenerys miała zabić Khala Drogo i szybciej najechać Westeros. Khal Drogo miał zginąć z ręki Daenerys w zemście za morderstwo jej brata, Viserysa. Plan był też taki, żeby jej podróż znacznie skrócić - miała najechać Westeros dużo szybciej.

6. Robb Stark i Joffrey mieli się zetrzeć bezpośrednio w bitwie. A potem dla Robba została zaplanowana śmierć w zupełnie innej bitwie, w której pokonali go wujkowie Joffreya, Jaime i Tyrion. O Krwawych Godach nie ma ani słowa.

7. Jaime miał wymordować mnóstwo ludzi i zdobyć tron. Jaime miał zdobyć Żelazny Tron, wyrżnąwszy po drodze członków własnej rodziny. Wcześniej na tronie miał zasiadać Joffrey, a po nim Tyrion. George R.R. Martin nie chciał jednak, żeby Jaime zabił Tyriona - a "jedynie" wrobił go we wszystkie możliwe morderstwa i skazał na banicję. Po tym wszystkim Tyrion miał stanąć po stronie Starków.

martin01

martin02

martin03

REKLAMA