Hity tygodnia: "Daredevil", "Wikingowie", "Louie", "Outlander", "Mad Men"

1 2 3 4 5 6 7

"Daredevil" (1x01 - "Into the Ring")

"Daredevil" (Fot. Netflix)

"Daredevil" (Fot. Netflix)


Marta Wawrzyn: Ponieważ wszystkie seriale o superbohaterach z ostatnich lat okazały się mniejszą lub większą stratą czasu, byłam bardzo sceptyczna co do "Daredevila". Ale już sam pilot wystarczył, żeby mnie kupili. Serial Netfliksa jest perfekcyjnie zrealizowany, brutalny, realistyczny i zupełnie pozbawiony całej tej irytującej, "młodzieżowej" otoczki, którą często mają produkcje tego typu (nie chcę wskazywać palcem, ale wiecie, o co chodzi). A z drugiej strony nie jest przesadnie nadęty czy sztuczny (jak inny serial, którego nie chcę wskazywać palcem), wszystko tu gra dokładnie tak jak powinno.

Dobre dialogi, przyjemny humor, wyśmienite aktorstwo, chemia w obsadzie od pierwszych minut, znakomita choreografia scen walki... a przede wszystkim ciężki, mroczny klimat. Od razu widać, że nie jest to produkcja dla 10-letnich chłopców. Atmosferę można kroić nożem, Hell's Kitchen potrafi przerażać na wiele sposobów, a głównemu bohaterowi daleko do typowego latającego faceta w wielobarwnym trykocie. To gość, który ma w sobie mrok, życiowy bagaż - i to też widać od samego początku.

Oczywiście w samej historii nie ma nic oryginalnego, to te same komiksowe schematy co zwykle. Ale nawet jeśli nie jest to Wasza bajka, rozważcie przeproszenie się ze światem Marvela. "Daredevil" nie ma nic wspólnego z telewizyjnymi produkcjami o superbohaterach, które powstały w ostatnich latach. Różni się od nich wizualnie, różni się od nich poziomem aktorstwa, a na dodatek napisany jest pod dorosłego widza. Oglądajcie, bo warto.

1 2 3 4 5 6 7