13 nowości, które mnie zachwyciły w tym sezonie

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13

12. "Agent Carter"


Serial o agentce Peggy Carter (Hayley Atwell) to nie żadne wielkie dzieło, a jedynie kolorowa bzdurka, której fabuła jest dość typowa dla Marvela. Główna bohaterka walczy ze złem w postaci organizacji Leviathan, wykonując przy okazji tajną misję dla Howarda Starka. Jest to na tyle ekscytujące, że nie kusi, aby wyłączyć odcinek przed końcem, i na tyle przewidywalne, że można oglądać "Agent Carter" w tle, oddając się przy okazji innym czynnościom. Nie spodziewajcie się wielkich zaskoczeń, wybitnych rozwiązań fabularnych, rewolucyjnych pomysłów czy wielowarstwowych intryg. Tego w "Agent Carter" nie ma.

Co w takim razie jest? Przecudny klimat retro - zdjęcia, scenografia, kostiumy, to wszystko jest na najwyższym poziomie. Przebojowa, wyrazista, świetnie zagrana główna bohaterka, która kopie tyłki facetów, ostro walczy z seksizmem i zawsze znajduje celną ripostę. Nieźli bohaterowie drugiego planu. Atmosfera kinowych filmów Marvela. Krótko mówiąc, "Agent Carter" to osiem odcinków niezłej rozrywki, zrealizowanej na bardzo wysokim poziomie, a Hayley Atwell jako Peggy prezentuje się tak wspaniale, że warto obejrzeć serial choćby dla niej.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13
REKLAMA