Emmy 2018 – obejrzyjcie 5 czołówek, które dostały nominacje

"Altered Carbon" (Fot. Netflix)

0

Czołówka to ważna sprawa, bo może zachęcić albo zniechęcić do oglądania serialu, wprowadzając nas w jego klimat. Oto piątka, która w tym roku otrzymała nominacje do Emmy - od "GLOW" aż po "Westworld".

Czołówki to jedna z moich ulubionych kategorii Emmy - czasem jedyna, w której szansę mają świetne, ale niszowe seriale. To właśnie w tej kategorii Emmy wygrał nieodżałowany "Manhattan" i to za czołówkę swoją jedyną nominację otrzymało "Halt and Catch Fire", jeden z wielkich nieobecnych tegorocznych nominacji.

W tym roku konkurencja jest bardzo mocna, a nominacje zróżnicowane - od mrocznego "Alienisty" aż po neonowe "GLOW". Jest też charakterystyczny wąż z "Altered Carbon", przerażająca elegancja "Westworld" w drugiej odsłonie i dwa minimalistycznie pokazane światy z "Odpowiednika". Ta ostatnia czołówka przypomina nieco "Manhattan", nie tylko dlatego, że pojawia się w niej nazwisko Olivii Williams - i moim zdaniem ma spore szanse na wygraną.

Złośliwie chciałabym podkreślić jeszcze jedną rzecz: aż dwie poniższe czołówki należą do seriali netfliksowych i przez większość sezonu pokazywane są w skróconych wersjach. Wszystko dlatego, że Netflix uważa nas za bezmyślnych pożeraczy fast foodu, którzy oglądając odcinek serialu, nie są w stanie poświęcić minuty na małe dzieło sztuki, jakim często jest współczesna czołówka serialowa. I właśnie dlatego fantastycznie wprowadzający w klimat "GLOW" utwór "The Warrior" usłyszycie tylko dwa razy - w pilocie i 1. odcinku 2. sezonu.

Oto piątka tegorocznych nominowanych. Zwycięzcę poznamy już 8 września - The Creative Arts Emmy Awards rozdawane są wcześniej niż główne kategorie.

"Altered Carbon"

"Alienista"

"Odpowiednik"

"GLOW"

"Westworld"

  • LuKe

    Też przywiązuję dużą wagę do czołówek. Miło mi znaleźć w tej kategorii "Alienistę", którego czołówka jest krótka i na temat. Muzyka i obrazy świetnie wprowadzają do tego świata i jest w nich coś takiego, że człowiek niemal czuje na sobie ową duszną atmosferę.

    "Glow" nie oglądam, ale czołówka bardzo stylowa i cool.

    Czołówka "Westworld" jest świetna, aczkolwiek uważam, że ta z sezonu pierwszego była lepsza. W aktualnej podoba mi się najbardziej nowy element w postaci fabrycznie rozczesywanych włosów gigantycznym grzebieniem :) Motyw muzyczny również świetny.

    Czołówkę "Altered Carbon" uważam, za tandetną. Za dużo się dzieje i w dodatku jakieś to takie plastikowe.

    Czołówka "Odpowiednika" to istne nudziarstwo. Wydaje się, że trwa dłużej, niż trwa. Niemal zawsze ją przeskakiwałem. I choć nawiązuje do serialu, to uważam, że tego typu czołówek jest od groma. To znaczy kamera prześlizgująca się po jakichś przedmiotach czy aparaturze związanej z fabułą. Tu dodano element zabawy w lustra, przeciwieństwa, grę strategiczną. Wszystko niby się zgadza, ale czołówka, tak jak i spore fragmenty serialu - BORING!!!

    • Hazel

      A mi wręcz przeciwnie, czołówka "Odpowiednika" bardzo się podoba. Minimalistyczna, stylowa i nawiązuje do fabuły. Nie mam zastrzeżeń. Przypomina mi w pewnym sensie "Orphan Black", chociaż to zupełnie inny styl.

      • LuKe

        Nie twierdzę, że jest brzydka tylko, że jest nudna ;)

  • Tomek

    Uwaga na temat Netflixa bardzo nietrafiony i niesprawiedliwa. Czy autor upewnił się jak to działa ? Mamy czołówkę i możemy ją oglądać w całości. Jeśli nie chcemy (bo nie każda warto) to klikamy na opcję "pomiń czołówkę". Dzięki temu każdy na prawo sam zadecydować czy ja ogladac czy nie.
    Co do czołowej to podobała mi się McMafia.

    • A czy autor tego komentarza oglądał dwa wymienione seriale? Bo nie, w tym przypadku to tak nie działa. Tylko pierwszy odcinek ma pełną czołówkę, wszystkie kolejne mają skróconą, w stylu "Lost". Także sugeruję najpierw sprawdzać informacje, a dopiero potem się odzywać. To naprawdę wiele czasu nie kosztuje.

      • Tomek

        Przepraszam, zwracam honor. Nigdy bym nie przypuszczał, że serwis, który wprowadzi opcje "pomiń czołówkę", będzie skracal czołówki. W tym nie ma logiki, to jest bez sensu. A jednak tak jest.

    • LuKe

      Zgadzam się co do czołówki "McMafii". Może wizualnie nie jest jakaś odkrywcza, bo kojarzy mi się trochę z czołówkami "The Expanse" czy "The 100" - chodzi mi o takie geograficzne ujęcia z jakimiś notatkami, opisami, wykresami, liczbami ale całość wynagradza główny motyw muzyczny serialu, który jest zapamiętywalny i przypomina jakieś Bondowe melodie. No i sama ostatnia sekwencja z nabojami układającymi się w mapę świata i zmieniający się napis McMafia w kilku językach. Jak dla mnie czołówka McMafii rzeczywiście śmiało mogłaby zająć miejsce "Altered Carbon" w tej kategorii.

  • BMR

    Mnie spodobała się czołówka nowego "Star Treka" - te szkice to, jak się dobrze przyjrzeć, historia "Star Treka" w pigułce.

  • Michał Woźnicki

    Takie precyzyjne, dopracowane i ambitne czołówki ze świetną muzyką, a nagle oglądasz tę GLOW i już inne się nie liczą :P