Zwiastun drugiej części 9. sezonu "Shameless". Czy powinniśmy naprawdę zacząć martwić się o Fionę?

"Shameless" (Fot. Showtime)

0

Fiona Gallagher zaliczyła mocny upadek w jesiennej części sezonu "Shameless" – i to nie koniec. Zwiastun sezonu 9B zapowiada niezbyt wesoły ciąg dalszy.

"Shameless" szykuje się do pożegnania z Emmy Rossum i jej postacią, Fioną, przez lata podporą rodziny Gallagherów. Owszem, najstarsza z rodzeństwa zaliczała lepsze i gorsze momenty, ale czegoś takiego jak w nowym zwiastunie jeszcze nie było. Fiona pije do nieprzytomności, dosłownie zamieniając się w swojego ojca, Franka.

Jak mówił showrunner "Shameless", John Wells, po jesiennym finale, Fiona jeszcze nie znalazła się na samym dnie. To dopiero przed nią.

- To jeszcze nie koniec jej upadku. Musimy zobaczyć, jak zareaguje jej rodzina, kto z nią zostanie i jak ona sama zaakceptuje to, kim jest. Bo do tego momentu jej życie było zdefiniowane przez wychowanie rodzeństwa – nie żeby miała wybór. Ale kim będzie teraz, gdy wszyscy dorastają lub już dorośli? – pytał Wells.

Dodał jednak, że po kolejnych siedmiu odcinkach powinniśmy być zadowoleni z tego, jak zakończy się historia Fiony. Ale na razie czekają ją jeszcze gorsze momenty, niż te, które widzieliśmy w jesiennym finale.

Kto będzie teraz głową rodziny, skoro już nie Fiona? Prawdopodobnie Debbie, która trzyma kasę, ma stałą pracę i spędziła wiele lat, obserwując siostrę. Tak to wygląda w zwiastunie i to samo zasugerowała Emma Kenney.

Ale nie tylko jej wiedzie się teraz nieźle. Lip (Jeremy Allen White) ma nową dziewczynę, Tami (Kate Miner), z którą próbują ustalić, czy jest między nimi coś poważniejszego. Znacznie lepiej w porównaniu do poprzednich wygląda też związek Carla (Ethan Cutkosky) z Kelly (Jess Gabor), która wyraźnie ma na niego dobry wpływ. Za to Frank znalazł sobie nową wersję Moniki w osobie Ingrid (Katey Sagal) i chyba wkrótce może tego pożałować.

"Shameless" wraca 20 stycznia z siedmioma nowymi odcinkami. W finale 9. sezonu pożegnamy Fionę Gallagher.