15 jesiennych nowości, na które czekam najbardziej

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

3. "Flesh and Bone" - 8 listopada


Jeśli widzieliście "Czarnego łabędzia", wiecie, jak okrutny jest świat zawodowego baletu. Podczas gdy to, co pokazał Darren Aronofsky, było zdrowo przegięte i przestylizowane, "Flesh and Bone" zapowiada się bardzo realistycznie. Co, nie ukrywam, bardzo by mi odpowiadało. Chcę zobaczyć krew, pot i łzy, chcę zobaczyć wielkie sukcesy i jeszcze większe upadki, mordercze treningi, paskudne kontuzje, spektakularne porażki - a przede wszystkim skutki psychiczne tego wszystkiego.

I wydaje mi się, że szansa na to jest duża, bo "Flesh and Bone" tworzy Moira Walley-Beckett, scenarzystka "Breaking Bad", która napisała najlepszy odcinek w historii tego serialu - czyli "Ozymandiasa". W krótkim trailerze widać, że serial będzie mroczny, ciężki, a momentami pewnie wręcz wyczerpujący psychologicznie. Tego właśnie oczekuję, tego chcę - bez zmiłuj się.

A gdybyście Wy mieli wątpliwości, dodam tylko, że główną bohaterkę gra Sarah Hay, która jest śliczną dziewczyną i zawodową baletnicą. Jeśli gdzieś ją widzieliście, to najprawdopodobniej we wspomnianym "Czarnym łąbędziu". Powinna być świetna i tutaj.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15