Hity tygodnia: "Homeland", "Supernatural", "Fargo", "The Walking Dead", "The Affair", "Grimm"

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

"Homeland" - sezon 5, odcinek 4 ("Why Is This Night Different?")

"Homeland" (Fot. Showtime)

"Homeland" (Fot. Showtime)


Mateusz Madejski: Jak w porządnej powieści szpiegowskiej - gdy wszystko wydawało się maksymalnie zagmatwane, nagle cała fabuła skomplikowała się jeszcze bardziej. Dotąd w "Homeland" wyraźnie brakowało wątków rosyjskich - co ciekawe pojawiły się dokładnie w tym momencie, w którym Putin zaczyna się mocno angażować w Syrii. Gdy Showtime zakończy serial, to sądzę, że scenarzyści bez problemu dostaną pracę w Pentagonie czy Langley jako analitycy.

Właściwie każda scena w tym odcinku była niezła i wywoływała dreszczyk emocji. Choć chyba najlepsze były pierwsze momenty. Do końca nie wiedzieliśmy, jak zachowa się Quinn. A nawet jak wiedzieliśmy, to i tak byliśmy ciekawi co wykombinuje. Oczywiście finalne sceny też były świetne; niby zdążyliśmy się przyzwyczaić do wybuchów i zdrajców, ale mimo to, było to mocno zaskakujące. A najlepsze jest to, że już chyba wszyscy zdążyliśmy zapomnieć, że kiedyś był to serial o Brodym.

Michał Kolanko: "Homeland" nie przestaje utrzymywać wysokiego poziomu w odcinku, w którym zdrada przychodzi z najmniej przewidywanej strony. Saul już prawie uratował Syrię przed kolejną dekadą wojny domowej i rozlewu krwi na masową skalę, ale jak się okazało – co było jednocześnie łatwe do przewidzenia i zaskakujące – jego plan zniweczyła efektowna eksplozja, których w tym sezonie nie brakuje. Na szczęście są to zawsze wybuchy, który mają sens. W tym sezonie wiemy już znacznie więcej o tym, że z CIA jest bardzo poważny problem.

O tym przekonuje się też dosyć boleśnie Quinn. Wątek Carrie i Quinna był spleciony z sytuacją wewnątrz CIA. I jak się okazało, chemia między tymi dwiema postaciami nadal istnieje, chociaż trudno uznać za romantyczny początek spotkania, w którym Carrie musi na samym początku udawać martwą. Jednak dynamika między nimi wystarczy, by napędzać dalszą część sezonu, zwłaszcza że intryga szpiegowska – w której zaczynają pojawiać się też Rosjanie – również mocno się rozkręca.

Marta Wawrzyn: Ja ten hit daję przede wszystkim za końcówkę - za porządne bum i za to, że od tygodnia internet próbuje rozszyfrować postać Allison. Wszystko wskazuje na to, że to właśnie ona zleciła zabójstwo Carrie i że prowadzi jakąś podwójną grę, w którą wmieszani są Rosjanie. Ale... czy aby na pewno? "Homeland" przyzwyczaiło nas już do tego, że nic nie jest takie, jak się wydaje. Nie zdziwię się więc, jeśli za parę odcinków Allison okaże się zbawczynią, a nie czarnym charakterem.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10