Oceniamy serialowe nowości z października 2015

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

"Jekyll and Hyde"

"Jekyll and Hyde" (Fot. ITV)

"Jekyll and Hyde" (Fot. ITV)


Bartosz Wieremiej: Za nami ledwie dwa odcinki, a już można mieć serdecznie dosyć produkcji stacji ITV. Niby wygląda to ładnie, jednak wszystko inne w tym serialu jest bardzo, ale to bardzo złe. Scenariuszy pierwszych dwóch odcinków prawdopodobnie nikt nie przeczytał ani nie poprawił. Szczególnie w drugim z nich pełno było bezsensownego gadania i deklamowania swoich intencji.

Po "The Harbinger" i "Mr Hyde" wiadomo także, że aktorzy pewnie przez cały sezon będą raczej drewniani, a nawet po zakończeniu serii chyba nikt nie udzieli satysfakcjonującej odpowiedzi, dla kogo ten serial właściwie powstał. Odnieść można też wrażenie, że na zbytni rozwój postaci za bardzo nie ma co liczyć. Nawet, Sir Roger Bulstrode (Richard E. Grant), którego dało się chwalić po pilocie, we wspomnianym "Mr Hyde" był tak irytujący, że najlepiej, gdyby w następnych odcinkach już nic nie mówił, tylko ograniczył się do prezentowania zawartości swoich piwnic.

W sprzyjających okolicznościach – od razu tych z winem. Te z potworami to i tak jakaś dziwna mieszanka więzienia z przedszkolem.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12