Najbardziej odjechane zagraniczne wersje seriali z USA

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Japońskie "Atomówki"

Pamiętacie serial "The Powerpuff Girls" - czyli w polskiej wersji "Atomówki" - stacji Comedy Central? To były takie trzy dziewczynki, które miały supermoce i w każdym odcinku ratowały świat od nowa. Całość była słodziutka i urocza, choć oczywiście w każdym odcinku też bardzo dużo się działo. Krótko mówiąc - to były superbohaterki dla dzieciaków, a i dorośli mogli się nieźle bawić, bo w serialu nie brakowało rozmaitych odniesień popkulturowych.

Co z tego zrobili Japończycy? Oczywiście anime! "PowerPuff Girls Z" opowiada losy tych samych bohaterów - przynajmniej w większości - ale już w prawie dorosłej wersji. Dziewczynki są nastolatkami i nie są już takie urocze, a zamiast walczyć za pomocą supermocy, chętnie uciekają się do różnego rodzaju broni.

W ogóle sporo zmieniono - w japońskiej wersji dziewczynki nie są siostrami, nie zostały stworzone w laboratorium, a i małpka Jojo ma nieco inne pochodzenie. Krótko mówiąc, Japończycy przerobili "Atomówki" po swojemu i w efekcie widzowie mieszkający poza Japonią mogą się tylko za głowy łapać.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA