Najbardziej odjechane zagraniczne wersje seriali z USA

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Białoruskie "The Big Bang Theory"


A to dopiero jest dziwna rzecz! Białorusini najwyraźniej uznali, że amerykańskie sitcomy można tak po prostu plagiatować, zamiast kupować licencje. Poprzepisywano nie tylko postacie czy pojedyncze żarty, ale po prostu scenariusze całych odcinków. Białoruscy aktorzy wyglądają co prawda nieco inaczej niż amerykańscy, ale ubrani są w identycznym stylu (co za kolory!) i rzucają identycznymi tekstami.

O istnieniu tego plagiatu dowiedział się Chuck Lorre, twórca oryginału, ale niestety nic nie był w stanie z tym zrobić, bo nie ma białoruskiej firmy, którą można by pozwać. "Теоретики" (czyli po angielsku "The Theorists" - nawet tytuł zerżnięto!) to produkt należący do... białoruskiego rządu. Gdyby Lorre chciał walczyć o swoje prawa autorskie, musiałby pozwać Białoruś.

Twórca "The Big Bang Theory" nikogo więc nie pozwał, ale narobił takiego rabanu, że białoruscy aktorzy opuścili projekt, oznajmiając, iż zostali wprowadzeni w błąd przez producentów. I tyle ten serial widziano.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA