Hity tygodnia: "Pozostawieni", "Fargo", "The Affair", "Homeland", "Transparent", "Supernatural"

1 2 3 4 5 6 7 8 9

"Homeland" - sezon 5, odcinek 10 ("New Normal")

"Homeland" (Fot. Showtime)

"Homeland" (Fot. Showtime)


Mateusz Madejski: To było takie "Homeland", jakie lubię najbardziej - mroczne, aktualne (nawet było odniesienie do Paryża!) i trzymające w napięciu. Arcyciekawie rozwija się wątek Allison - pierwszego chyba amerykańskiego agenta w ostatnich kilku latach, który okazał się bystrzejszy od swojego rosyjskiego odpowiednika.

Nurtuje mnie też coraz bardziej Laura Sutton. Ciągle nie wiem, czy ta postać jest jakimś pastiszem współczesnej zaangażowanej młodzieży, czy też i ona ma swoje tajemnice. Znając "Homeland", to wcale nie jest wykluczone. Ciekawy był też wątek awantury u terrorystów - chyba nikt nie podejrzewał, że to tak się skończy.

Marta Wawrzyn: Przede wszystkim to był szalenie emocjonalny odcinek, w którym Carrie poruszyła niebo i ziemię, aby odnaleźć Quinna. I zgodnie z przewidywaniami się udało, ale to nie znaczy, że wszystko, co się wydarzyło po drodze, było mniej emocjonujące. Claire Danes jest wielka i właśnie w takich odcinkach - kiedy oglądamy Carrie z jednej strony na krawędzi załamania, a z drugiej zdeterminowaną i działającą na pełnych obrotach - to widać.

A poza tym rzeczywiście Allison wyrasta na bardzo ciekawą postać. Kiedy już ją zaszufladkowałam jako kobietę, która dopuściła się zdrady kraju, bo miała słabość do drogich rzeczy, ona pokazuje inne oblicze. Na pewno jest to superinteligentna osoba, która może okazać się niemożliwa do złapania. Zresztą nie wiem, czy rzeczywiście należy ją łapać, bo możliwe, że to ona jest tutaj od początku i rozgrywającą, i "tą dobrą". W tym momencie nie jestem pewna, co jest prawdą, a co nie, i czy ona rzeczywiście dała się Rosjanom zwerbować, czy też wyprowadziła ich w pole i to więcej niż raz.

I za to właśnie najbardziej lubię "Homeland" - nigdy nic nie jest takie, jak się wydaje.

1 2 3 4 5 6 7 8 9