Nasz top 10: Najlepsze seriale lutego 2016

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

5. "Bliskość" (nowość na liście)

"Bliskość" (Fot. HBO)

"Bliskość" (Fot. HBO)


Mateusz Piesowicz: HBO jest wielką stacją, wręcz stworzoną do opowiadania epickich historii - to fakt, z którym nie ma sensu nawet dyskutować. Prawdą jest jednak również to, że obok tych gigantycznych produkcji istnieją sobie takie, które w żaden sposób do nich nie przystają. Skromne, skupione na bohaterach i relacjach międzyludzkich, pozbawione fajerwerków wizualnych czy fabularnych. I nieraz są to seriale lepsze od tych pierwszych. "Bliskość" jest jedną z nich.

Drugi sezon produkcji braci Duplass ma dokładnie takie same zalety jak jego poprzednik, co mogłoby dziwić, wszak "świeżość" to raczej nie jest cecha permanentna. Tutaj jednak jakimś magicznym sposobem perypetie dwóch par (i kilku dodatków do nich) nadal ogląda się z taką samą przyjemnością, jakbyśmy się dopiero co poznali. Mimo że w życiu bohaterów sporo się zmieniło od ostatniego spotkania, oni sami są równie pogubieni i beznadziejni w "zabawie w życie", co zawsze.

Nawet gdy ktoś tu uświadamia sobie, jakie ma priorytety (Brett), od razu otrzymuje potężny cios od drugiej strony (Michelle). Nawet gdy życie Alexa zaczyna się wreszcie układać, wystarcza, że znów pojawia się "ona" i zaraz wszystko się sypie. I tak w kółko, niemal bez przerwy. Wielką zagadką pozostaje tylko, jak to możliwe, że te same sztuczki nadal działają tak samo dobrze.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA