15 nowości, które mnie zachwyciły w tym sezonie

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

11. "Vinyl"


Rockandrollowe szaleństwo w monumentalnym wydaniu, bo to nie telewizja, to HBO. "Vinyl" nieco mnie zawiódł i zawiedzie pewnie każdego, kto od seriali oczekuje... no cóż, fabuły. Ale z drugiej strony jest w nim wciąż wiele rzeczy, które sprawiają, że nie mogę mu się oprzeć i w gruncie rzeczy z przyjemnością zobaczyłam cały 1. sezon. Serial zrobiony jest na bogato - wrażenie robi świetny klimat lat 70., dopracowana scenografia, kostiumy i oczywiście ścieżka dźwiękowa, jakiej nie ma żaden inny serial. Dla tych, którzy wychowali się na muzyce z tamtego okresu, to prawdziwa gratka.

Szkoda, że aby się tym wszystkim cieszyć, trzeba na wiele rzeczy przymknąć oko. Scenariusz składa się z samych klisz, bohaterowie są w większości papierowi, nikt nawet nie stara się przełamać stereotypów. Żaden wątek Was nie zaskoczy, nic Was nie wbije w fotel. Ale "Vinyl" i tak cieszy oczy i uszy, imponując rozmachem, jaki rzadko widuje się w telewizji.

Warto zobaczyć serial właśnie ze względu na wyśmienitą realizację - a także na niesamowicie ekspresyjnego Bobby'ego Cannavale w roli głównej - ale cudów się nie spodziewajcie. To po prostu zasłużone miejsce 11.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15
REKLAMA