Oceniamy serialowe nowości z kwietnia 2016

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13

"The Detour"

"The Detour" (Fot. TBS)

"The Detour" (Fot. TBS)


Bartosz Wieremiej: "The Detour" wciąż bawi. Dalej efektywnie korzysta się tutaj ze zwykłych przedmiotów, z drobnych detali i prostych zagrań, które jak się okazuje później, prowadzą do ciekawych konsekwencji. Ostatnio nawet zgon zostawionego z Vanessą (Daniella Pineda) kota starano się wykorzystać w 100 procentach, przy okazji pokazując nam stan, w jakim znajduje się wielka demaskatorska akcja Nate'a.

Tymczasem w kolejnych odcinkach dzieci, czyli Delilah (Ashley Gerasimovich) i Jared (Liam Carroll), wciąż dowiadują się nowych rzeczy o świecie. Przy okazji też dorabiają się zespołu stresu pourazowego – patrz: samochód. Z kolei rodzicielski duet, Nate (Jason Jones) i Robin (Natalie Zea), żmudnie kolekcjonuje kolejne porażki i czyni to bardzo dobrym stylu. Co więcej, niezależnie od tego, jak głupawe żarty wszyscy mają do sprzedania, obsada po prostu daje radę, a sam serial najzwyczajniej śmieszy.

Marta Wawrzyn: Kogo śmieszy, tego śmieszy. Mnie przestało śmieszyć w momencie, kiedy zaserwowano nam odcinek z wypełnionym wymiocinami autem, z którego biedne młodsze pokolenie nie było w stanie się wydostać. "The Detour" to od początku jedna wielka parada gagów bardzo niskich lotów, ale dopiero ten odcinek - chyba o numerze 4 - wyłączyłam w połowie, by więcej do serialu nie wrócić. Nie sądzę, żebym wiele traciła, bo choć jakiś pomysł tu widać, a i aktorzy najgorsi w swoich rolach nie są, bardzo tu trudno o żarty inne niż żenujące. A kiedy już człowiek zaczyna odwracać głowę od ekranu, to znak, że trzeba dać sobie spokój.

Nie przeczę, że serial nie jest całkiem zły. Ta rodzina ma fajną energię, Natalie Zea znów udowadnia, że dobrze się czuje w komediowym repertuarze, a i pytanie, czemu ta podróż wygląda tak a nie inaczej, bywa intrygujące. To jednak za mało, żeby znosić żarty przeznaczone najwyraźniej dla widza o inteligencji muszki owocówki. Sorry, TBS. Not very funny.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13
REKLAMA