21 momentów z "Żony idealnej", które zapamiętamy

1 2 3 4 5 6 7

SEZON 3

"Żona idealna" (Fot. CBS)

"Żona idealna" (Fot. CBS)


Alicia zrywa z Willem - sezon 3, odcinek 10 ("Parenting Made Easy")

Marta Wawrzyn: W romansie Alicii z Willem zawsze nie podobała mi się jedna rzecz: że kiedy już się zeszli, nie dano nam się tym nacieszyć. Gorąca scena w windzie pokazana została w maju 2011 roku, a odcinek, w którym się rozstali, w grudniu. I niby można było zrozumieć Alicię - to był odcinek, w którym Grace znikła i Alicii przez kilka godzin wydawało się, że ją porwano. Sprawa się wyjaśniła - Grace urwała się, bo postanowiła się ochrzcić, nie mówiąc o tym rodzinie - ale nie dało się już odwrócić biegu wydarzeń.

Alicia znalazła się na krawędzi, doszła do wniosku, że tego wszystkiego po prostu jest za dużo i że musi myśleć przede wszystkim o dzieciach. Efektem było rozstanie z miłością jej życia. Do dziś nie uważam, żeby było ono w pełni uzasadnione i bardzo dobrze pamiętam ten moment.

Alicia i Will znów w windzie – sezon 3, odcinek 22 ("The Dream Team")

Mateusz Piesowicz: Nie wiem za bardzo, skąd wzięło się upodobanie Kingów do wind, ale nie da się ukryć, że część istotnych zdarzeń z "Żony idealnej" rozegrało się właśnie w tych ciasnych pomieszczeniach i okolicach. W "The Dream Team" najpierw postawiono na absurd, gdy w jednym miejscu spotkali się kolejno Peter, Will, Alicia, Eli, Cary i Kalinda, a z każdą kolejną osobą robiło się coraz bardziej niezręcznie. Ale ważniejsze rzeczy miały miejsce potem.

Twórcy zaserwowali bohaterom swoistą klamrę po finale poprzedniego sezonu, znów umieszczając ich razem w windzie. Tym razem jednak obyło się bez czynów – padło zaledwie kilka słów. W tym krótkim dialogu i przeczącej odpowiedź Alicii na pytanie, czy uważa, że wszystko, co się stało, było błędem, zawarta została nadzieja na przyszłość dla niej i Willa. Może jeszcze nie wszystko stracone? Piękne, subtelne i skuteczne.

1 2 3 4 5 6 7
REKLAMA