21 momentów z "Żony idealnej", które zapamiętamy

1 2 3 4 5 6 7

SEZON 4

"Żona idealna" (Fot. CBS)

"Żona idealna" (Fot. CBS)


50 Shades of Ice Cream – sezon 4, odcinek 2 ("And the Law Won")

Mateusz Piesowicz: Przez siedem lat "Żona idealna" miała aż nadto okazji, by zaliczyć jakąś wpadkę i te się oczywiście zdarzały. Kilka z nich jednak zapadło w pamięć bardziej niż pozostałe – do takich zalicza się niewątpliwie cały wątek Kalindy i jej męża Nicka, który pojawił się w serialu w czwartym sezonie.

kalinda-nick

Bezsensowna, nie wzbudzająca absolutnie żadnych pozytywnych emocji historia została wprawdzie dość szybko i bez słowa urwana, gdy twórcy zorientowali się, jak odbierają ją widzowie, ale było już za późno. Niestety, to, co zdążyliśmy zobaczyć, zostało z nami już na zawsze. Mam na myśli oczywiście koszmarną scenę z lodami w roli głównej, która pasowałaby może do trzeciorzędnego erotyka, ale nie do "Żony idealnej" (do obejrzenia tutaj).

Po latach trudno uwierzyć, że komuś z twórców mogło przyjść do głowy coś równie obrzydliwego i że mógłby to uznać za dobry pomysł. A jednak, rzecz nie tylko miała miejsce, ona była nawet kontynuowana – pamiętacie, że po lodach w ruch poszły inne artykuły spożywcze?

kalinda011

Will i Diane kontra Cary i Alicia - sezon 4, odcinek 14 ("Red Team, Blue Team")

Marta Wawrzyn: Tu właściwie nie da się wymienić jednego momentu czy też jednej sceny - to był cały rewelacyjny odcinek, w którym w udawanym procesie, zainscenizowanym po to, aby sprawdzić, jakie szanse ma klient w sądzie, starły się ze sobą dwie drużyny. Will i Diane grali obrońców klienta, Cary i Alicia oskarżali. A ponieważ w międzyczasie odebrano im wcześniej obiecane pozycje partnerów w firmie, sytuacja bardzo szybko się zaostrzyła. Cary i Alicia poszli z przeciwnikiem na noże i w sali sądowej, i poza nią, a emocje były po prostu szalone. Zwłaszcza że w międzyczasie Will z Alicią zdążyli na siebie nawrzeszczeć, pocałować się i natychmiast gorąco zacząć tego żałować.

To właśnie wtedy po raz pierwszy Cary rzucił pomysł, żeby powstała firma Florrick Agos, ale oczywiście tak to się nie skończyło, a przynajmniej jeszcze nie wtedy. Chyba w żadnym wcześniejszym odcinku nie było widać tak jak w tym, jak bardzo zmieniła się Alicia. Kiedy szefostwo postanowiło stłumić bunt, proponując tylko jednej osobie, aby została partnerem, ona oczywiście propozycję przyjęła i zostawiła Cary'ego na lodzie. Końcówka była mocna i cyniczna, ale z drugiej strony to właśnie wtedy zobaczyliśmy, jak dobrze wypadają razem Cary i Alicia, kiedy akurat współdziałają. Potem to oczywiście wykorzystano w 5. sezonie.

1 2 3 4 5 6 7
REKLAMA