Nasz top 10: Najlepsze seriale maja 2016

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

6. "Lady Dynamite" (nowość na liście)

"Lady Dynamite" (Fot. Netflix)

"Lady Dynamite" (Fot. Netflix)


Mateusz Piesowicz: Chciałbym napisać, że to komedia, która przesuwa granice gatunku, ale używanie takich słów jak "granice" i "gatunek" w tym przypadku nie ma najmniejszego sensu. "Lady Dynamite" po prostu rozsadza od środka skostniałe struktury komedii, mieszając tyle elementów, że połapanie się w nich wszystkich zajmuje trochę czasu.

Inspirowana życiem Marii Bamford netfliksowa produkcja nic sobie nie robi z reguł i od samego początku atakuje nas wściekle kolorowym huraganem wydarzeń, swobodnie mieszając tematy i sekwencje, które na pozór nijak do siebie nie pasują. Losy niestabilnej psychicznie bohaterki, choć nie oferują w sumie nic, czego gdzieś byśmy już nie widzieli, jako całość nie przypominają jednak niczego innego. Zwariowana, surrealistyczna komedia, autotematyczna satyra i całkiem poważny dramat to tylko niektóre z elementów, jakie się tu pojawiają i miksują w zawrotnym tempie napędzanym przez niezwykłą osobowość Marii Bamford (tej prawdziwej i tej serialowej).

Całość to rzecz bardzo specyficzna i skierowana do raczej niewielkiego grona odbiorców, ale cieszy, że w ogóle jest miejsce na takie eksperymenty. Ten zaliczam do udanych.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10